Skarga na referendum nie będzie rozpatrywana

Warszawa

TVN24 , Lech Marcinczak/tvnwarszawa.plWniosek źle zaadresowany

Skarga Andrzej Halickiego na sposób zbierania podpisów pod referendum nie będzie rozpatrywana przez Państwową Komisję Wyborczą – dowiedziała się TVN24. Poseł PO złożył swoje pismo do nieodpowiedniego organu.

- Weryfikacją podpisów pod wnioskiem o referendum w Warszawie i ewentualnymi nieprawidłowościami przy ich zbieraniu zajmuje się komisarz wyborczy w Warszawie, a nie Państwowa Komisja Wyborcza – powiedział TVN24 Kazimierz Czaplicki z PKW. - Wniosek Andrzeja Halickiego nie będzie przez nas rozpatrywany, a jedynie otrzyma on pisemną odpowiedź na swoje pismo o takiej właśnie treści – dodał.

Jak informuje PAP, komisarz otrzymał pismo posła PO do wiadomości i będzie musiał brać pod uwagę jego zastrzeżenia przy wydaniu postanowienia o przeprowadzeniu referendum bądź o odrzuceniu wniosku o jego przeprowadzenie.

Niejasna kwestia kart

Tymczasem warszawski poseł Platformy Obywatelskiej skierował swoje pismo do PKW. Stwierdził m.in., że niejasna jest kwestia kart, na których były zbierane podpisy pod wnioskiem o referendum. - Podpisy zbierali m.in. członkowie i osoby związane z partiami politycznymi Prawo i Sprawiedliwość oraz Ruch Palikota – stwierdził. Według niego osoby związane z PiS zbierały podpisy na kartach, które znacznie różniły się od pozostałych, a wymagana ustawą informacja dotycząca inicjatora referendum (czyli Warszawskiej Wspólnoty Samorządowej) podana była bardzo małą czcionką. Z kolei na części kart znajdowało się logo Ruchu Palikota.

CZYTAJ WIĘCEJ O SKARDZE HALICKIEGO

Co z referendum?

W piątek pojawiły się nieoficjalne doniesienia o zakończeniu liczenia głosów za referendum w sprawie odwołania Hanny Gronkiewicz-Waltz. Jan Artymowski ze Stronnictwa Demokratycznego ogłosił, że referendum jest pewne, bo zweryfikowano prawidłowo 140 tys. podpisów.

Warszawski komisarz wyborczy Dorota Tyrała nie potwierdza rewelacji. - Jest niemożliwe podanie informacji szczątkowych, ile podpisów zostało sprawdzonych i zweryfikowanych prawidłowo – powiedziała TVN24 Tyrała.

ran/b