Przygotuj się na:

ZIMA NA DROGACH

To właśnie teraz, gdy temperatura rano spada poniżej 7 stopni Celsjusza, a kolejki do warsztatów są krótkie, powinniśmy umówić się na sezonową zmianę opon.

Skanują kościół św. Anny

Warszawa

Skanowanie 3D kościoła św

Już nie szkiełko i oko, ale nowoczesne technologie wspomagają konserwatorów w ratowaniu zabytków. Przykładem są prace remontowe w kościele św. Anny. Narodowy Instytut Dziedzictwa wykonuje właśnie trójwymiarowy obraz świątyni. Dzięki niemu konserwatorzy zobaczą wszystkie pęknięcia w ścianach zabytku.

Świątynia przy Krakowskim Przedmieściu jest narażona na przesunięcia. Pękają jej ściany i coraz częściej odpadają tynki z fasady. Wszystko przez wody podmywające skarpę wiślaną, na której stoi. Pogarszający się stan kościoła sprawił, że w tym roku przeprowadzono odwodnienie skarpy, a w listopadzie zaczęły się prace remontowe.

Laser i GPS pokażą pęknięcia

Remont wspomogą skaner laserowy 3D, GPS i oprogramowanie komputerowe. Przy ich użyciu specjaliści z Narodowego Instytutu Dziedzictwa od tygodnia wykonują skany 3D kościoła św. Anny. Obraz jest bardzo dokładny. Pozwoli wskazać zagrożone miejsca.

- To nowoczesna technologia. Na skanie widać wszystkie pęknięcia w zabytku - mówi Dariusz Bogacz, rzecznik prasowy NID.

Dzięki odnalezieniu wszystkich pęknięć w murach budowli będzie można sporządzić szczegółową dokumentację. Potrzebują jej konserwatorzy, żeby jak najlepiej zaplanować prace ratunkowe.

- Do końca tego tygodnia będzie trwał proces skanowania zewnętrza obiektu - mówi Bartosz Skaldowski, zastępca dyrektora NID. - A do końca roku jesteśmy zobowiązani przekazać miejskiemu konserwatorowi zabytków robocze skany - dodaje.

Jak wygląda skanowanie? - fot

Po skanach fotogrametria

W powstającym trójwymiarowym modelu świątyni znajdą się m.in.: obraz kościoła, przekroje poprzeczne, układ prezbiterium, nawa i kaplica Loretańska, widok wszystkich elewacji. Wicedyrektor NID liczy, że specjaliści z jego instytucji zajmą się też opracowaniem zgromadzonych materiałów na potrzeby biura konserwtora.

Oprócz tego trzeba będzie jeszcze zrobić fotografie kościoła w wysokiej rozdzielczości i zdokumentować elementy zabytkowego wystroju oraz dekoracje sztukatorskie i malarskie. Tutaj lepiej od skanów 3D sprawdzi się technika fotogrametrii bliskiego zasięgu.

- To proces o tyle skomplikowany, że będzie wymagał wznoszenia w środku w kościele rusztowań, które umożliwią wykonanie zdjęć, zwłaszcza malowideł na sklepieniu - zapowiada Skaldowski. - To wymaga ustaleń z parafią, w jakich sytuacjach i w jakim momencie będzie można takie rusztowanie w funkcjonującym przecież kościele wstawić - wyjaśnia.

Przybliż i obróć, czyli zabytki w sieci

Opracowana przez NID dokumentacja 3D kościoła św. Anny trafi do Stołecznego Konserwatora Zabytków. Ale jak wskazuje wicedyrektor NID, to nie jedyna możliwość wykorzystania trójwymiarowego obrazu zabytku. Po odpowiednim przygotowaniu i zmniejszeniu plików można je publikować w internecie.

Przykłady znajdziemy na stronie www.zabytek.pl. Narodowy Instytut Dziedzictwa publikuje tam efekty wczesniejszych prac. Krótkim informacjom opisowym o obiektach towarzyszą ich fotografie i modele 3D. Te ostatnie można przybliżać, obracać i ogladąć pod różnymi kątami. - To są pliki w formacie pdf, więc nie trzeba mieć zainstalowanego żadnego specjalnego oprogramowania - zachęca do odwiedzenia strony Bartosz Skaldowski.

Czy na stronę trafi też model warszawskiej świątyni? Zdecyduje o tym stołeczny konserwator zabytków. - Zobaczymy, czy zgodzi się, żeby ten materiał też w taki sposób wykorzystać, a jeżeli tak, to gdzie on będzie potem publikowany - mówi Skaldowski.

- Będziemy namawiać konserwatora, żeby takie modele promujące obiekt, popularyzujące informacje o nim były dostępne. Chcielibyśmy, żeby były dostępne na naszej stronie i na stronie miejskiego konserwatora zabytków - dodaje.

Co dalej ze skanami? - fot

Jeden z najstarszych zabytków

Kościół św. Anny to jeden z najstarszych i najcenniejszych zabytków Warszawy. Ufundowała go w 1454 r. księżna Anna Mazowiecka na potrzeby zakonu bernardynów. W kolejnych wiekach świątynia była wielokrotnie przebudowywana. Zmiany stworzyły wyjątkową różnorodność jej stylów.

Budowla ma gotycką absydę i fragmenty ścian bocznych, neorenesansową dzwonnicę, barokowy szczyt, barokowo-rokokowe wnętrza i klasycystyczną fasadę (zaprojektowaną w 1788 r. przez Stanisława Kostkę Potockiego i Chrystiana Piotra Aignera).

Kościół był dwukrotnie niszczony - podczas Potopu Szwedzkiego i w trakcie II wojny światowej. W 1928 r. świątyni nadano rangę kościoła akademickiego, którą ma do dziś. W okresie okupacji była jednym z ośrodków działalności niepodległościowej.

Tak wygląda skan 3D: przykład zabytku w Dobrej Nowogardzkiej - fot
A tak wygląda oryginał: zabytek w Dobrej Nowogardzkiej - fot
Tak wygląda skan 3D: przykład zabytku w Dobrej Nowogardzkiej - fot
A tak wygląda oryginał: zabytek w Dobrej Nowogardzkiej - fot
Tak wygląda skan 3D: przykład zabytku w Dobrej Nowogardzkiej - fot
A tak wygląda oryginał: zabytek w Dobrej Nowogardzkiej - fot

js/as//mz