Przygotuj się na:

WEEKENDOWE UTRUDNIENIA

Nachodzący weekend będzie pracowity dla drogowców i wodociągowców. Ci pierwsi dokończą naprawę nawierzchni buspasa w alei Stanów Zjednoczonych, drudzy będą działać na Płockiej. Zmiany w organizacji ruchu spowoduje też białołęcki Bieg Wolności i Warszawskie Spotkanie Wigilijne na Pradze Północ.

Skanował karty w warszawskich bankomatach. Wypłaty były w USA

Warszawa

Policja zatrzymała podejrzanego o skimming | ksp
Policja zatrzymała podejrzanego o skimming | ksp
Policja zatrzymała podejrzanego o skimming | ksp
Policja zatrzymała podejrzanego o skimming | ksp
Policja zatrzymała podejrzanego o skimming | ksp
Policja zatrzymała podejrzanego o skimming | ksp
Policja zatrzymała podejrzanego o skimming | ksp
Policja zatrzymała podejrzanego o skimming | ksp
Policja zatrzymała podejrzanego o skimming | ksp
Policja zatrzymała podejrzanego o skimming | ksp

"Montował w bankomatach urządzenia służące do sczytywania danych z pasków magnetycznych oraz numerów PIN" – stołeczna policja zatrzymała 25-letniego obywatela Mołdawii. Jest podejrzany o skimming. Grozi mu nawet 25 lat pozbawienia wolności.

Jak informują funkcjonariusze, mężczyzna działał wspólnie z innymi osobami. Do niebezpiecznych zdarzeń dochodziło w okresie od 26 sierpnia do 12 września.

"W tym czasie w różnych miejscach i w bankomatach założone zostały skimmer i mikrokamera służące do sczytywania danych z pasków magnetycznych kart oraz numerów PIN" – czytamy na stronie policji.

Wypłacono 260 tys. z różnych banków

Zbieranie danych to nie wszystko. Funkcjonariusze informują, że w tym samym czasie na terenie USA wypłacono ponad 260 tys. zł. na szkodę około 30 klientów z różnych banków.

Mężczyzna podejrzany o udział w procederze został zatrzymany w poniedziałek przez policjantów z wydziału do walki z przestępczością gospodarczą i korupcją.

"Poza skimmerem przy 25-latku policjanci znaleźli także podręczny palnik gazowy służący do popełniania tego typu przestępstw" - precyzują.

Trzy miesiące aresztu

Śledztwo w tej sprawie prowadzi Prokuratura Rejonowa w Śródmieściu. Na jej wniosek, sąd postanowił umieścić 25-latka w areszcie na 3 miesiące. "Za to przestępstwo kodeks karny przewiduje karę nawet 25 lat pozbawienia wolności" – informują policjanci.

kw/mś