Seniorzy przeszli Traktem Królewskim

Warszawa

Piąta Parada Seniorów w WarszawieTVN24
wideo 2/2

Piąta Parada Seniorów przeszła ulicami Warszawy. Był piknik, warsztaty i wspólna zabawa. Całe wydarzenie organizowano pod hasłem: "Dojrzali Wspaniali".

Tegoroczna parada rozpoczęła się o godzinie 12 na rondzie de Gaulle'a, a następnie przeszła nowym Światem i Krakowskiem Przedmieściem - na kampus Uniwersytetu Warszawskiego, gdzie zorganizowano Piknik Pokoleń.

W wydarzeniu wzięli udział emeryci z całego kraju - nie tylko z Warszawy, ale też między innymi z Wielkopolski czy Śląska. Mieli bardzo barwne stroje, balony, transparenty. Śpiewali, tańczyli i wspólnie się bawili tak, że energii mógłby im pozazdrościć niejeden "młodziak".

Wodzirejką była pomysłodawczyni parady Wirginia Szmyt, znana jako DJ Wika. Od kilku lat prowadzi międzypokoleniowe dyskoteki w jednym z warszawskich klubów.

Na paradzie pojawił się też kandydat Koalicji Obywatelskiej na prezydenta Warszawy Rafał Trzaskowski. Towarzyszył mu Paweł Rabiej, kandydat na jego zastępcę.

- Mamy wspaniałych, aktywnych, uśmiechniętych seniorów. Trzeba im pomagać w organizowaniu takich imprez i finansowaniu na przykład Uniwersytetu III wieku - powiedział Trzaskowski. III wieku. - Ale niestety nie wszyscy są w takim dobrym stanie. Są też tacy seniorzy, którzy sobie nie radzą i im też trzeba pomóc - dodał.

Trzaskowski to niejedyny kandydat na prezydenta miasta, który pojawił się na paradzie. Był też Jacek Wojciechowicz. "Parada seniorów;)) To jest siła, to jest energia..! Świetna zabawa. Tylko nie dajcie się zrobić "na wnuczka" - napisał na swoim Twitterze.

"Seniorzy mają wielki potencjał"

Organizatorem parady była fundacja Zaczyn. Jej przedstawiciel Przemysław Wiśniewski mówił, że celem akcji jest pokazanie różnorodności środowiska seniorów.

- To jest prawie 10 milionów bardzo różnych ludzi. Chcemy przełamać krzywdzące stereotypy, które na temat seniorów mają w głowach ludzie młodzi. Pokazać, że seniorzy mają niesamowite doświadczenie życiowe i wielki potencjał, często zupełnie niezagospodarowany - wyjaśnił.

Dodał, że fundacja chce także wzmocnić głos osób starszych w debacie publicznej.

- Seniorzy są grupą bardzo niedoreprezentowaną, której głos słabo słychać w przestrzeni publicznej. Często są to osoby schorowane, które już nie chodzą na demonstracje palić opony i żądać zmian korzystnych dla siebie. Stąd środowiska opiniotwórcze i władze skupiają się na interesach grup produkcyjnych, które są głośniejsze i skuteczniejsze. Chcemy, żeby seniorzy na tej paradzie powiedzieli: "Jesteśmy". Żeby pokazali - także politykom - jak dużo ich jest i że bez ich głosów już teraz trudno wygrać wybory, a za kilka dekad, kiedy seniorów będzie około 40 proc., będzie to w ogóle niemożliwe - podkreślił Wiśniewski.

Dwie sceny i riksze

Zdaniem Wiśniewskiego, osoby starsze borykają się z wieloma problemami, których nagłośnieniu na służyć parada. - Takim problemem jest na przykład fatalny stan służby zdrowia, który ich - jako osoby cierpiące na wiele chorób - bezpośrednio dotyka. Kolejny problem to bardzo niskie emerytury, które ograniczają ich aktywność społeczną. Bo trudno oczekiwać, żeby osoba, która ledwo zaspokaja swoje podstawowe potrzeby, wydawała pieniądze na kulturę czy rozrywki - ocenił.

Piknik Pokoleń

O godzinie 13 na specjalnie zaadaptowanym Małym Dziedzińcu na terenie Kampusu Głównego Uniwersytetu Warszawskiego ruszył Piknik Pokoleń. W jego ramach odbył się koncert zespołu "Biały Kot", zaplanowano też międzypokoleniową potańcówkę pod wodzą DJ Wiki i DJ Krisa.

Uczestnicy pikniku mogli wziąć udział w treningu nordic walking i w pięciu panelach dyskusyjnych, podczas których aktorzy, psycholodzy i dziennikarze opowiadali m.in. o tym, jak zmienić strategie życiowe, o wpływie odżywiania na stan zdrowia, o stanie polityki senioralnej w Polsce i o realizacji własnych pasji.

Odbyły się też warsztaty "Aikido dla seniorów", garncarskie, fizjoterapii, interaktywny wykład edukatora kampanii społecznej "Lepszy wzrok, lepsze życie" i sesja fotograficzna z ambasadorką Parady Zofią Czerwińską.

PAP/kw