"Sen o Warszawie" hejnałem Śródmieścia?

Warszawa

Warszawa z pokładu Błękitnego24

Kraków ma hejnał odgrywany z Wieży Mariackiej, a z ratusza urzędu Śródmieścia może nieść się "Sen o Warszawie". - Miałby przypominać o przyjemnej, codziennej rutynie - mówi radny Śródmieścia, który chciałby wystawić w ten sposób Czesławowi Niemenowi nietypowy pomnik. Wdowie po piosenkarzu pomysł się podoba.

- Do tej pory Pan Czesław Niemen został tylko raz uhonorowany w przestrzeni miejskiej Warszawy - poprzez nadanie jego imienia Gimnazjum nr 25 na Saskiej Kępie. Natomiast w Śródmieściu, gdzie mieszkał i tworzył od lat sześćdziesiątych, brakuje wspomnień o tym wspaniałym Polaku, który pokochał Warszawę – pisze w interpelacji do władz Śródmieścia Daniel Łaga, radny dzielnicy (PO).

Z lokalnego ratusza

W Śródmieściu Czesław Niemen mieszkał przy ulicy Niecałej, w pobliżu Ogrodu Saskiego. Tam również tworzył. Ale specjalnego upamiętnienia się nie doczekał. Dlatego radny Łaga chce mu wystawić, jak sam mówi - nieortodoksyjny pomnik.

Chciałby, żeby znany wszystkim mieszkańcom stolicy "Sen o Warszawie" niósł się nie tylko po stadionie Legii, gdy śpiewają go kibice, ale również z śródmiejskiego ratusza przy ul. Nowogrodzkiej.

- To ma być rodzaj melodii, która ma przypominać o przyjemnej, codziennej rutynie. Mógłby być odegrany w porze obiadu lub o godzinie zakończenia pracy przez Urząd Dzielnicy. Ale nie chciałbym, żeby było to kojarzone z hejnałem, podczas odrgywania, którego wszyscy przystają – wyjaśnia Łaga.

- Pomysł Pana Daniela Łagi ma moją aprobatę - mówi w rozmowie z tvnwarszawa.pl Małgorzata Niemen - Wydrzycka, wdowa po piosenkarzu.

Zapytają mieszkańców?

Melodia, która miałaby być odgrywana z budynku urzędu dzielnicy, mogłaby zostać nagrana np. przez kwartet smyczkowy. Na razie wszystko jednak pozostaje w sferze pomysłu. A radny Łaga chciałby dowiedzieć się, jak patrzą na niego mieszkańcy. Zaapelował do burmistrza dzielnicy, by o idei odgrywania "Snu o Warszawie" mogli wypowiedzieć się w konsultacjach mieszkańcy.

Urząd dzielnicy nie mówi "nie". - Na pewno taka decyzja wymaga spytania o zdanie mieszkańców. Ważny jest też głos tych, którzy mieszkają przy urzędzie, a którzy słyszeliby "Sen o Warszawie" - mówi Urszula Majewska, rzeczniczka Śródmieścia. I dodaje, że w grę wchodzą również koszty nagrania utworu. – Poza tym taki artysta kojarzy się ogólnie z Warszawą, nie tylko ze Śródmieściem. Trzeba się zastanowić czy nie powinna być to inicjatywa ogólno miejska – dodaje.

ran/roody