Przygotuj się na:

ZIMA NA DROGACH

To właśnie teraz, gdy temperatura rano spada poniżej 7 stopni Celsjusza, a kolejki do warsztatów są krótkie, powinniśmy umówić się na sezonową zmianę opon.

Sejm zdecydował. Narodowy imienia Kazimierza Górskiego

Warszawa

Maciej Wężyk/ tvnwarszawa.plNarodowa arena ma patrona

Posłowie przez aklamację przyjęli uchwałę o nadaniu imienia wybitnego trenera arenie Narodowej. - Kiedy w Warszawie rozgrywany jest ostatni mecz Euro 2012, to dobry czas by uhonorować najwybitniejszego polskiego trenera w historii - mówił szef komisji sportu Ireneusz Raś, prezentując uchwałę.

"Sejm, wyrażając wdzięczność i szacunek Kazimierzowi Górskiemu, najwybitniejszemu trenerowi w historii polskiej piłki nożnej, wnioskuje o nazwanie jego imieniem Stadionu Narodowego w Warszawie" – czytamy w projekcie uchwały. Gdy posłowie podejmowali uchwałę na sejmowej galerii byli m.in. piłkarze z drużyny Górskiego- Henryk Kasperczak i Lesław Ćmikiewicz oraz syn Górskiego, Dariusz.

Wybitny trener

Kazimierz Górski był polskim trenerem i działaczem piłkarskim, w młodości sam grał w piłkę nożną na pozycji napastnika. W latach 1970-1976 był selekcjonerem reprezentacji Polski, którą doprowadził do zwycięstwa w Igrzyskach Olimpijskich w 1972 r. oraz finału Igrzysk Olimpijskich w 1976 roku, a także srebrnego medalu (III miejsce) na mistrzostwach Świata w piłce nożnej w 1974 roku.

Od 1986 roku zasiadał we władzach PZPN - w latach 1991-1995 był prezesem zwiąku. Zmarł 23 maja 2006 roku w Warszawie.

NCS szuka sponsora

Tymczasem Narodowe Centrum Sportu zapewnia, że wciąż trwają rozmowy ze sponsorami, którzy prawa do nazwy stadionu mogliby kupić. – Z naszej perspektywy najważniejsze jest komercyjne sprzedanie nazwy. Rozmowy z potencjalnymi sponsorami są bardzo zaawansowane. Myślę, że wybór to kwestia tygodni – mówiła kilka dni temu Daria Kulińska, rzecznik NCS.

Pomysł wyszedł od fundacji

O nadaniu stadionowi imienia Trenera Tysiąclecia pisaliśmy w październiku ubiegłego roku. Wtedy taki pomysł wysunęła fundacja imienia Kazimierza Górskiego. Poparł go m.in. Jan Tomaszewski.

tvn24.pl/ec/PAP