Sejm powiedział "nie", ale aktywiści wciąż walczą o płatny wjazd do centrum

TVN Warszawa

Archiwum tvnwarszawa.plAktywiści apelują o płatny wjazd do centrum

Choć Sejm zrezygnował z pobierania opłat za wjazd do centrów miast, aktywiści się nie poddają. Działacze Warszawskiego Alarmu Smogowego apelują do marszałka Senatu o powrót do tego rozwiązania. Proponują też inne poprawki do ustawy, którą ma zająć się izba wyższa parlamentu.

Jak już pisaliśmy, w czwartek Sejm przyjął ustawę o elektromobilności i paliwach alternatywnych. Z dokumentu wykreślono między innymi kluczowy fragment o możliwości wprowadzenia opłat za wjazd do centrów miast.

"To bardzo istotny zapis"

Teraz ustawą zajmą się senatorowie. Aktywiści z Warszawskiego Alarmu Smogowego widzą w tym szanse na przywrócenie zapisu o wprowadzeniu opłaty w wysokości maksymalnie 30 zł dziennie za wjazd samochodów o tradycyjnym napędzie spalinowym do tak zwanych stref czystego transportu. Zwrócili się z apelem w tej sprawie do marszałka izby wyższej Stanisława Karczewskiego. "To bardzo istotny zapis, wypracowany w drodze konsultacji, który daje możliwość walki z zanieczyszczeniem powietrza w miastach poprzez ograniczenie wjazdu samochodów z silnikami rakotwórczego Diesla" - przekonują w mailu wysłanym do dziennikarzy. Ale na tym nie koniec. Warszawski Alarm Smogowy apeluje też o inne poprawki w procedowanej ustawie. Chcą między innymi wprowadzenia ogólnopolskiego systemu naklejek dla pojazdów. Ich zdaniem powinna być możliwość różnicowania opłat za wjazd do strefy w zależności od normy spalania, którą spełnia dany samochód, a także od godziny wjazdu.

"Jednolite naklejki"

Przekonują również, że to samorządy powinny decydować, czy wjazd do stref czystego transportu powinien być swobodny dla mieszkańców z danego rejonu. "Wszystkie samochody wjeżdżające i parkujące w strefie powinny posiadać naklejki świadczące o normie spalania euro, które spełnia dany pojazd. Jednolite naklejki umożliwią podróżowanie do różnych miast bez konieczności kupowania różnych oznakowań pojazdów" - informują aktywiści. Przekonują też, że wpuszczanie na przykład elektryków na buspasy czy zwalnianie z opłat za parkowanie w miastach to złe pomysły. Twierdzą, że strefy czystego transportu powinny być tworzone również w uzdrowiskach.

O płatny wjazd do centrum spierali się niedawno w "Tak jest" Piotr Guział i Adam Szejnfeld:

ran/pm

Tak jest: opłaty za wjazd do centrum [1/3]TVN24
wideo 2/3