Sąd uchylił trzy grzywny nałożone na prezydent Warszawy

Warszawa

TVN24Hanna Gronkiewicz-Waltz, prezydent Warszawy

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił trzy grzywny nałożone na prezydent Hannę Gronkiewicz-Waltz w ubiegłym roku za niestawiennictwo przed komisją weryfikacyjną. Jak poinformował ratusz, chodzi o posiedzenia w sprawie nieruchomości przy Chmielnej, Zielnej, Wielkiej i Złotej.

O uchyleniu przez WSA trzech kolejnych grzywien nałożonych na nią przez komisję Patryka Jakiego, prezydent stolicy napisała na Twitterze.

"Z radością informuję, że po raz kolejny Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił 3 kolejne grzywny nałożone na mnie przez komisję weryfikacyjną pod przewodnictwem Patryka Jakiego" - podała.

Wydział informacji sądowej WSA poinformował, że sąd wydał trzy sentencje w sprawie zaskarżonych postanowień, na niejawnym posiedzeniu w trybie uproszczonym w środę.

Rzecznik prasowy warszawskiego urzędu miasta Bartosz Milczarczyk powiedział, że chodzi o grzywny za nieobecność na posiedzeniach komisji dotyczących nieruchomości przy ulicach: Chmielnej 50, Zielnej7/Złotej 17 oraz Wielkiej 6/Złotej 19, którymi komisja zajmowała się w ubiegłym roku.

Prezydent odmawia stawiennictwa przed komisją

W połowie kwietnia Naczelny Sąd Administracyjny utrzymał w mocy wyroki WSA uchylające trzy grzywny, nałożone przez komisję weryfikacyjną na prezydent Warszawy za niestawiennictwo przed komisją. Hanna Gronkiewicz-Waltz została wówczas ukarana trzykrotnie kwotą trzech tysięcy złotych.

Komisja weryfikacyjna od początku czerwca ubiegłego bada zgodność z prawem decyzji administracyjnych w sprawie reprywatyzacji warszawskich nieruchomości. Dotychczas komisja nałożyła na prezydent stolicy łącznie 50 tys. zł grzywien za nieusprawiedliwione niestawiennictwa.

Gronkiewicz-Waltz odmawia stawiennictwa przed komisją jako strona postępowań, argumentując, że komisja jest niekonstytucyjna. Na posiedzeniu komisji w środę również prezydent się nie pojawiła. Uniknęła jednak kary grzywny, gdyż dostarczyła pismo z informacją, że tego samego dnia zeznaje w prokuraturze jako świadek.

Członkowie komisji uznali więc, że nieobecność tym razem jest usprawiedliwiona.

ZOBACZ JAK WYGLĄDAŁO TO POSIEDZENIE KOMISJI

Jakubiak o Mokotowskiej 63: nie pamiętam tego adresuTVN24
wideo 2/5

PAP/kw/b