Przygotuj się na:

MECZ NA STADIONIE NARODOWYM

We wtorek na Stadionie Narodowym reprezentacja Polski zagra ze Słowenią. To oznacza utrudnienia dla mieszkańców, szczególnie na Saskiej Kępie. Kibice pojadą komunikacją miejską za darmo.

Rzecznik "przebrał się za lokatora". Burmistrz: nie szata zdobi człowieka

Warszawa

Google EarthRadny skierował interpelację do burmistrza Pragi Południe

Zamieszanie wokół rzecznika urzędu dzielnicy Praga Południe. Komitet Obrony Praw Lokatorów oburza się, że Jerzy Gierszewski "przebrał się za lokatora" na potrzeby programu telewizyjnego. Zapytany o sprawę burmistrz odpowiedział: nie szata zdobi człowieka.

O sprawie zrobiło się głośno w mediach społecznościowych przy okazji programu poświęconego zreprywatyzowanej kamienicy przy Skaryszewskiej 11. Incydent został opisany na facebookowej stronie Komitetu Obrony Praw Lokatorów.

Według przedstawicieli stowarzyszenia, Gierszewski pojawił się tam "przebrany za lokatora". Jak donosili, po rozpoczęciu telewizyjnej transmisji, do mieszkańców kamienicy, którzy mieli opowiadać o swoich problemach, dołączyła "zorganizowana grupa prowokatorów". Wśród nich, dostrzeżono rzecznika, który - w czapce daszkiem - miał "zagrzewać statystów do zakłócania programu".

"Gdy dziennikarz chciał zadać mu pytanie, rozpłynął się w tłumie i nie chcia�� pokazać swojej twarzy" - czytamy we wpisie KOPL.

Temat podjął radny Paweł Zalewski (Prawo i Sprawiedliwość). W interpelacji do burmistrza dopytywał, czy obecność rzecznika na Skaryszewskiej była wynikiem polecenia służbowego. Pytał też o ewentualne konsekwencje.

"Czy w zakresie obowiązków służbowych p. Jerzego Gierszewskiego jest obowiązek przebierania się za lokatora? Jeśli nie, czy to była samodzielna decyzja rzecznika, czy wykonywanie polecenia służbowego - zakłócanie programu telewizyjnego?" - dopytywał radny.

"A co z zakonnikami?"

Odpowiedział burmistrz Tomasz Kucharski. Zaczął od stwierdzenia, że "rzecznik nie był przebrany za lokatora, ani za takiego się nie podawał". Zaznaczył przy tym, że jako pracodawcy, nie interesuje go, jak podlegli mu urzędnicy ubierają się po pracy.

"Odniosłem wrażenie, że pisząc "przebrany za lokatora" deprecjonuje Pan Radny czyjś wygląd zewnętrzny, obrażając przy okazji postawionych w dramatycznej sytuacji lokatorów" - stwierdził Kucharski.

Burmistrz przypomniał też radnemu sens znanego polskiego przysłowia "Nie szata zdobi człowieka".

"Nie chcę się domyślać Pańskiego stosunku do osób noszących skromne szaty, takich jak choćby zakonnicy, którzy porzucają dobra doczesne dla wyższych spraw. Czy uważa Pan, że są to ludzie bezwartościowi i za kogoś przebrani?" - pytał retorycznie. 

A chwilę później wytkną rademu, że sam na Facebooku ma zdjęcie w t-shircie, a nie garniturze.

Ponadto Kucharski stwierdził, że Gierszewski został zaproszony do programu przez jego autorów, dlatego się zjawił.

Mimo to, burmistrz odsunął go od obowiązków. "Konsekwencje służbowe wobec p. Jerzego Gierszewskiego, polegające na odsunięciu go od bezpośredniego kontaktu z mediami, mają związek z potrzebą spokojnej, pozbawionej emocji, analizy dotychczasowego wypełniania przez niego zakresu obowiązków" - wyjaśniał.

Skaryszewska 11

O problemach lokatorów ze Skaryszewskiej 11 pisaliśmy na tvnwarszawa.pl nie raz. Głośny protest odbył się w październiku 2016 roku. Jego organizatorem było Stowarzyszenie Lokatorów "Piętro Wyżej". Lokatorzy skarżyli się m.in. na podwyżki czynszów. - Nowy właściciel nie przepisał na siebie umowy na energię, przez ponad miesiąc lokatorzy byli bez światła na klatce i przed budynkiem. Codziennie sprawdzali, czy mają wodę w kranie - opowiadali protestujący wpierani przez Piotra Ikonowicza z Ruchu Sprawiedliwości Społecznej.

O problemach lokatorów tego budynku mówiła nam kilkanaście miesięcy temu Magdalena Młochowska, pełnomocniczka miasta do spraw pomocy lokatorom.

Urzędniczka o praktyce przygotowania decyzji zwrotowychTVN24
wideo 2/5

kz/b