Ruszają zdjęcia do "Miasta44". Premiera na Narodowym

Warszawa

W sobotę na Pradze rozpoczną się zdjęcia do "Miasta44" w reżyserii Jana Komasy. Film opowiadający o Powstaniu Warszawskim będzie miał swoją premierę 1 sierpnia 2014 roku na Stadionie Narodowym.

Obsadę i twórców "Miasta44" zaprezentowano na czwartkowej konferencji prasowej w Muzeum Powstania Warszawskiego.

WIĘCEJ O FILMIE NA TVN24.PL.

Reżyserem obrazu jest młody twórca Jan Komasa (ur. 1981), autor wielokrotnie nagradzanej "Sali samobójców". Za kamerą stanie Marian Prokop, kostiumy zaprojektuje Dorota Roqueplo, za charakteryzację odpowiadał będzie Dariusz Krysiak, a muzykę skomponuje Antoni Komasa-Łazarkiewicz.

3 tysiące statystów

Producenci zapowiadają, że realizacja filmu będzie skomplikowana pod względem technologicznym, a widzowie mogą liczyć na bardzo wysoką jakość efektów specjalnych. W dużej mierze ma być to efektem wsparcia ze strony światowej sławy specjalisty nadzorującego produkcję, Richarda Baina, odpowiedzialnego m.in. za efekty komputerowe w filmach "King Kong", "Incepcja", "Nędznicy".

W bohaterów opowieści o Powstaniu Warszawskim wcielą się aktorzy zawodowi oraz wyłonieni podczas castingów amatorzy. W obsadzie znajdą się m.in.: Józef Pawłowski (w głównej roli Stefana), Zofia Wichłacz (jako Biedronka), Anna Pruchniak (Kama), Maurycy Popiel (Góral), Antoni Królikowski (Beksa), Karolina Staniec (Beata), Filip Gurłacz (Rogal), Tomasz Schuchardt (Kobra), Monika Kwiatkowska (Matka). Statystów będzie ok. 3 tysięcy.

Zdjęcia mają potrwać do połowy sierpnia. Dni zdjęciowych zaplanowano 63, czyli dokładnie tyle, ile trwało powstanie. Aby przedstawić wygląd Warszawy z 1944 r., "zrekonstruować" na ekranie dawną stolicę, filmowcy użyją nowoczesnych technik komputerowych.

Zdjęcia również we Wrocławiu

Komasa tłumaczył podczas konferencji, że zdjęcia nie będą realizowane tylko w stolicy. Ekipa będzie pracować także w innych miejscowościach, gdzie budynki będą udawały zabudowę dawnej Warszawy. - Zdjęcia będą kręcone przez około miesiąc w Warszawie, potem przerzucimy się do Łodzi - zapowiedział reżyser "Miasta44". Film będzie powstawał również m.in. we Wrocławiu i Świebodzicach.

Producenci tak opisują jego fabułę: "To opowieść o młodych, pełnych życia i namiętności warszawiakach. Głównych bohaterów filmu poznajemy na krótko przed wybuchem powstania. Konspiracja to dla nich nie tylko patriotyczny obowiązek, ale i młodzieńcza przygoda, okazja do zabłyśnięcia przed rówieśnikami, zaimponowania dziewczynom. Na podziemnych szkoleniach romansują, popisują się, snują plany. Nie wiedzą, że nadchodzące lato będzie dla nich prawdziwym egzaminem życia".

"Połączeni przyjaźnią bohaterowie "Miasta44" tworzą jeden z najodważniejszych powstańczych oddziałów. Stają się świadkami poświęcenia czy bohaterstwa, ale także okrucieństwa, zdrady i zbrodni. Uczą się miłości i poznają, czym jest nienawiść. Wbrew woli otrzymują od historii krwawą i brutalną lekcję dojrzewania" - czytamy dalej w opisie. Uzupełniając ten opis na konferencji, Komasa opowiadał, że centralną postacią w filmie będzie młody chłopak o imieniu Stefan, który angażuje się w działalność konspiracyjną, a potem, wbrew woli matki, postanawia pójść do powstania.

Reżyser zapowiedział, że scen batalistycznych będzie sporo. - Pokazane zostaną m.in. walka na Czerniakowie i zdobywanie szkoły św. Kingi przy ul. Okopowej. Widzowie zobaczą m.in. zapadające się kamienice, wybuch czołgu-pułapki - wymieniał.

Premiera na Narodowym

Twórcy filmu konsultowali jego scenariusz z powstańcami warszawskimi. W czwartkowej konferencji wzięła udział grupa powstańców, wśród nich: łączniczka i sanitariuszka Batalionu "Zośka" Anna Jakubowska, żołnierz Zgrupowania "Radosław" Edmund Baranowski oraz żołnierz Kompanii "Anna" Jerzy Majkowski.

W konferencji uczestniczył także minister kultury i dziedzictwa narodowego Bogdan Zdrojewski. Jak ocenił minister, "wybór, by zaprezentować film na Stadionie Narodowym jest właściwy". Uroczysta premiera "Miasta44" odbędzie się na Stadionie Narodowym 1 sierpnia 2014 roku, w 70. rocznicę wybuchu powstania warszawskiego. Producenci filmu przewidują, że podczas premierowego pokazu obejrzy go publiczność licząca 15 tys. osób.

Budżet filmu wynosi 24 mln zł. Polski Instytut Sztuki Filmowej wesprze produkcję "Miasta44" kwotą 6 mln zł - poinformował rzecznik PISF Rafał Jankowski.

"Film o miłości i walce"

W przekazanych dziennikarzom przez producentów materiałach dotyczących filmu Komasy napisano: "Miasto44 nie będzie filmem historycznym, dokumentem o przebiegu powstania. Mimo że film rozgrywa się w walczącym mieście, opowiada historię ludzi, a nie oddziałów czy barykad. "Miasto44" nie będzie argumentem w powstańczej dyskusji. Nasz film ma przekazywać emocje, a nie ważyć racje czy odsłaniać kulisy decyzji sprzed 70-ciu lat. To zostawiamy historykom. "Miasto44" nie będzie pomnikiem. Nie chcemy składać hołdu. Opowiemy historie prawdziwych, młodych ludzi. Niektórzy z nich zachowali się pięknie, inni załamali się i stchórzyli. Jedni marzyli o poświęceniu, inni o kochaniu się z dziewczyną. Nie szukamy spiżowych bohaterów. "Miasto44" nie będzie filmem o polityce. Będzie filmem o miłości, młodości i walce".

"Miasto44"
mat. dystrybutora

PAP/lata/b