Rusza proces Kajetana P. Pierwsza rozprawa 28 maja

Warszawa

Sąd wyznaczył terminy pierwszych rozpraw Kajetana P.TVN24
wideo 2/3

Sąd wyznaczył trzy terminy rozpraw w sprawie Kajetana P. Pierwsza odbędzie się 28 maja w sądzie przy Kocjana na Bemowie.

W środę w Sądzie Okręgowym odbyło się posiedzenie przygotowawcze. Miało charakter niejawny, prowadziła je sędzia Danuta Kachnowicz. Po jego zakończeniu obrońcy Kajetana P. poinformowali dziennikarzy, że wyznaczono terminy pierwszych rozpraw. I tak najbliższa odbędzie się 28 maja o godzinie 10. Dwie kolejne: 18 czerwca i 4 lipca.

Rozprawy będą odbywać się w gmachu przy ulicy Kocjana - w sali, w której na ogół rozpatrywane są sprawy najbardziej niebezpiecznych przestępców. Pomieszczenie oddzielone jest wysokim murem, objęte ścisłym nadzorem, a wejście możliwe jest tylko po uzyskaniu odpowiedniej przepustki i po restrykcyjnej kontroli - przykładowo, telefony komórkowe należy zostawić w depozycie.

Brutalne morderstwo

Cała sprawa dotyczy brutalnego zabójstwa 30-letniej Katarzyny J., tłumaczki i nauczycielki języka włoskiego. O morderstwo oskarżony jest Kajetan P. W lutym 2016 roku mężczyzna spotkał się z nauczycielką w jej mieszkaniu. Tam - jak twierdzą śledczy - zabił ją nożem. By ukryć zwłoki i uniknąć odpowiedzialności, rozczłonkował je i przewiózł je do wynajmowanego przez siebie mieszkania. Następnie uciekł. Zatrzymano go po 14 dniach na Malcie i przekazano stronie polskiej.

Dwa akty oskarżenia

Akt oskarżenia przeciwko Kajetanowi P. wpłynął do Sądu Okręgowego w Warszawie 9 lutego. Był to już drugi akt, sporządzony po konfrontacji dwóch grup biegłych, którzy badali poczytalność mężczyzny. Ostatecznie uznali, że miał ograniczoną zdolność do rozpoznania swoich czynów, ale może stanąć przed sądem.Jak pisaliśmy na tvnwarszawa.pl, pierwszy akt oskarżenia w sprawie Kajetana P. został skierowany do sądu w lipcu ubiegłego roku. Sąd zwrócił go jednak prokuraturze, wytykając m.in. niekompletność dokumentacji. Wskazał też na konieczność przeprowadzenia konfrontacji biegłych psychiatrów i psychologów z dwóch zespołów, wypowiadających się wcześniej na temat poczytalności oskarżonego. Opinie były dwie, bo pierwsza "budziła uzasadnione wątpliwości w zakresie wniosków końcowych". Akt oskarżenia uzupełniono o konfrontację i wysłano do sądu ponownie.

kw//ec