Rozstrzygnęli "prywatny" konkurs na projekt dla Warszawianki

Warszawa

Mateusz Szmelter, tvnwarszawa.plTak wygląda teraz teren Warszawianki

Spektakularne wizualizacje i przełomowe pomysły pokazują, jak znakomitym miejscem mogłaby być Warszawianka. Niestety, to tylko studenckie koncepcje – na zmiany w tym miejscu nie ma na razie co liczyć.

Patrząc na te wizualizacje chcielibyśmy napisać, że "tak będzie wyglądać Warszawianka" lub choćby powtórzyć językową kalkę o sportowych obiektach, które "odzyskają dawny blask", zgodnie z projektem wybranym w międzynarodowym konkursie. Bo rzeczywiście taki konkurs właśnie się odbył i w dodatku wygrała go pracownia z Polski. Niestety, bez większych widoków na realizację.

Kilkadziesiąt prac

- Chodziło o zwrócenie uwagi na powojenny modernizm pracowni Jerzego Sołtana. I ożywienie terenu znajdującego się na wznoszącej się skarpie - mówi Józef Dutkiewicz ze stowarzyszenia Okolska, założonego przez mieszkańców okolicy stadionu. I przypomina, że choć Warszawianka jest dziś kompletnie zapuszczona, to sam stadion i jego otoczenie zostały zaprojektowane w 1954 roku. I były to dobre, modernistyczne projekty, których dziś nie da się niestety docenić.

Wspólnie ze stowarzyszeniem Masław i Muzeum Sztuki Nowoczesnej zorganizowali więc konkurs na projekt, który pozwoliłby zarazem ożywić tereny sportowe, jak i docenić zagubioną w chaszczach architekturę. - Zorganizowaliśmy go we współpracy z portugalską platformą "CTRL+Space", zajmującą się właśnie koncepcyjnymi konkursami dla młodych architektów. Skorzystaliśmy z takiego rozwiązania, bo ma zasięg międzynarodowy, a zależało nam na różnym spojrzeniu – wyjaśnia Aleksandra Kędziorek z MSN.

W jury zasiedli między innymi Bogna Świątkowska z fundacji Bęc Zmiana, Maria Schirmer z wydziału architektury mokotowskiego urzędu czy Tomasz Fudala z muzeum.

Zwycięzcy z Warszawy

Wybierali spośród kilkudziesięciu prac, także spoza Polski. Ale wygrała praca nadesłana z Warszawy, przygotowana przez pracownię Centrala wspólnie z fundacją Skwer Sportów Miejskich.

- Zaproponowaliśmy świadome uhonorowanie pierwszego projektu zespołu Jerzego Sołtana i jego rozwinięcie. To miejsce tworzy mikroklimat, ale trzeba odpowiednio zarządzać zielenią i systemem wodnym skarpy – tłumaczy w rozmowie z tvnwarszawa.pl Grzegorz Gądek, jeden z twórców zwycięskiej koncepcji.

Ich zdaniem, ze względu na różnice poziomów, na terenie Warszawianki mogłyby powstać np. trasy biegowe, ale też przestrzenie piknikowe, gdzie można by urządzać spotkania ze znajomymi. - Chcemy także uporządkować bujną zieleń, która rozrosła się na tym terenie, udrożnić kanaliki, dzięki którym woda mogłaby swobodnie przepływać i nie naruszałaby struktury skarpy. Wprowadzając nowe funkcje na zaniedbanych terenach chcemy zachęcić mieszkańców do odkrycia Warszawianki na nowo i rozpocząć proces jej rewitalizacji działaniami o niskim koszcie, które przyciągną duże grupy użytkowników – tłumaczy Gądek.

Dopiero w drugim etapie pojawić miałby się tam większe inwestycje. Projektanci umieścili przy stadionie molo z punktem widokowym, dodatkowy zbiornik retencyjny - jezioro. Chcą zająć się też istniejącymi pawilonami. Ten przy kortach miałby zostać przywrócony do pierwotnego stanu, czyli rozbudowany. Następny, przy stadionie, pozbawiony dobudowanych elementów. - Kolejny, w formie rampy, powstałby przy stadionie piłkarskim, a wyżej, bliżej basenu, jeszcze jeden – zaznacza Gądek.

Co dalej?

Konkurs to w zasadzie tylko zabawa. Na nagrody złożyli się sami uczestnicy przy wpisowym. Łączna pula wyniosła 5 tys. euro. Za I miejsce było 3,5 tys euro, II - tysiąc, a III 500.

Czy coś z tego projektu uda się zrealizować? Jak podkreśla Aleksandra Kędziorek, organizatorzy wspólnie z urzędnikami z Mokotowa i klubem Warszawianka będą nad tym pracować.

Ponieważ w jury zasiadała przedstawicielka urzędy dzielnicy, zapytaliśmy burmistrza Mokotowa o szansę na wcielenie koncepcji w życie. – Konkurs zorganizowała strona społeczna. To jej przedstawiciele poprosili panią Schirmer o bycie jurorem. Nie w roli urzędnika, ale specjalisty w branży architektonicznej – zastrzega od razu Bogdan Olesiński.I podkreśla, że wciąż nie jest uregulowana sprawa własności gruntu. Sąd rozstrzygnie, czy klub ma w ogóle prawo do użytkowania wieczystego. - Nie przewiduję, żeby do czasu wyroku jakakolwiek koncepcja została zrealizowana. Chcemy zorganizować spotkanie z zarządem klubu, dyrektora Biura Sportu w ratuszu, a także autorów koncepcji. Być może przyszłe projekty będą się opierały o zwycięską koncepcję – zaznacza Olesiński.

I miejsce; Grzegorz Gądek, Jakub Szczęsny, Małgorzata Kuciewicz, Natalia Kowalska i Simone De Iacobis.

I miejsce
I miejsce
I miejsce
I miejsce
I miejsce
I miejsce
I miejsce
I miejsce
I miejsce
I miejsce
I miejsce
I miejsce

Drugie miejsce: Patrycja Dyląg, Kacper Karpiński, Jan Przedpełski, Helena Wawrzeniuk.

Projektanci chcą połączyć zielone tereny ścieżką dla pieszych i rowerzystów. Wyczyścić trybuny stadionu z krzaków. Do tego zmienić trzy boiska piłkarskie w przestrzeń do mniejszych sportów. Z kolei wyższe tarasy kortów tenisowych mają stać się publicznym basenem. A część parkingów projektanci chcą zmienić w miejsce spotkań.

II miejsce
II miejsce
II miejsce
II miejsce
II miejsce
II miejsce
II miejsce
II miejsce
II miejsce
II miejsce
II miejsce

Trzecie miejsce: Aleksandra Gryc i Weronika Marek.

W tej koncepcji górna część terenu mogłaby być przeznaczona do nordic walking, czy jogi, można by też było przy stolikach pograć w szachy, a także po prostu spotykać się ze znajomymi. Dolna przestrzeń to już miejsce do gry w piłkę nożną czy koszykówkę. Do tego użytkownicy chodząc po specjalnych panelach włączaliby oświetlenie na terenie Warszawianki po zmierzchu.

III miejsce
III miejsce
III miejsce
III miejsce
III miejsce
III miejsce
III miejsce
III miejsce
III miejsce
III miejsce
III miejsce

A tak Warszawianka wygląda dziś:

Tak wygląda teraz teren Warszawianki | Mateusz Szmelter, tvnwarszawa.pl
Tak wygląda teraz teren Warszawianki | Mateusz Szmelter, tvnwarszawa.pl
Tak wygląda teraz teren Warszawianki | Mateusz Szmelter, tvnwarszawa.pl
Tak wygląda teraz teren Warszawianki | Mateusz Szmelter, tvnwarszawa.pl
Tak wygląda teraz teren Warszawianki | Mateusz Szmelter, tvnwarszawa.pl
Tak wygląda teraz teren Warszawianki | Mateusz Szmelter, tvnwarszawa.pl
Tak wygląda teraz teren Warszawianki | Mateusz Szmelter, tvnwarszawa.pl
Tak wygląda teraz teren Warszawianki | Mateusz Szmelter, tvnwarszawa.pl
Tak wygląda teraz teren Warszawianki | Mateusz Szmelter, tvnwarszawa.pl
Tak wygląda teraz teren Warszawianki | Mateusz Szmelter, tvnwarszawa.pl
Tak wygląda teraz teren Warszawianki | Mateusz Szmelter, tvnwarszawa.pl
Tak wygląda teraz teren Warszawianki | Mateusz Szmelter, tvnwarszawa.pl
Tak wygląda teraz teren Warszawianki | Mateusz Szmelter, tvnwarszawa.pl
Tak wygląda teraz teren Warszawianki | Mateusz Szmelter, tvnwarszawa.pl
Tak wygląda teraz teren Warszawianki | Mateusz Szmelter, tvnwarszawa.pl
Tak wygląda teraz teren Warszawianki | Mateusz Szmelter, tvnwarszawa.pl
Tak wygląda teraz teren Warszawianki | Mateusz Szmelter, tvnwarszawa.pl
Tak wygląda teraz teren Warszawianki | Mateusz Szmelter, tvnwarszawa.pl
Tak wygląda teraz teren Warszawianki | Mateusz Szmelter, tvnwarszawa.pl
Tak wygląda teraz teren Warszawianki | Mateusz Szmelter, tvnwarszawa.pl

ran/sk/b