Rozbierają stare, by budować nowe

Najnowsze

MSN/Wikipedia/tvnwarszawa.plRozbierają stare, by budować nowe

Intraco, Kaskada i Świętokrzyska to nie pierwsze i z pewnością nie ostatnie budynki, które właściciele planują rozebrać, by w ich miejscu budować nowocześniej i - najczęściej - znacznie wyżej. Oto galeria najgłośniejszych rozbiórek z ostatnich lat.

City Center > Złota 44

Można powiedzieć, że ten budynek wyznaczył trend. Rozebrano go, by w jego miejscu wybudować Złotą 44 - luksusowy apartamentowiec zaprojektowany przez Daniela Libeskinda.

Hotel Mercure > biurowiec Echo

Kolejny przykład budynku z lat 90., który ma zastąpić wieżowiec. Projekt wieży biurowej planowanej przez Echo Investment wciąż nie jest znany (wstępną wersję opracował nieżyjący Stefan Kuryłowicz, pracę kontynuuje jego pracownia). Wiadomo, że ma mieć 155 metrów. Jesienią warszawiacy mogli podziwiać, jak piętro po piętrze znikał jego poprzednik.

Ilmet > wieżowiec UBS

To pierwszy wieżowiec, którego wyburzenie zapowiedziano. W miejscu 83-metrowego budynku bank UBS chce budować 200-metrową wieżę. Zaprojektuje ją duńska pracownia Schmidt Hammer Lassen. Inwestor nie poinformował, kiedy rozpocznie się budowa i rozbiórka istniejącego budynku.

Sezam > Sezam

Firma BBI bliska jest już uzyskania pozwolenia na budowę nowego biurowca w miejscu Sezamu. Budynek nie będzie wieżowcem. Za to w parterze ma się znaleźć wejście do budowanej właśnie, przesiadkowej stacji metra. Zniknie natomiast pierwszy McDonald's w Polsce.

Róża Luksemburg > Wola Center

Przez wiele lat wydawało się, że sąsiadujący z Muzeum Powstania Warszawskiego, potężny przemysłowy gmach doczeka się modernizacji. Miał zmienić się w lofty, ale ostatecznie został rozebrany, m.in. ze względu na skażenie ciężkimi metalami z produkcji świetlówek. I znów pojawia się nazwisko Stefana Kuryłowicza - czarny biurowiec, którego budowa dobiega już końca to jeden z jego ostatnich projektów.

Supersam > Plac Unii

Nie tylko budynki z lat 90. ustępują miejsca wyższym. Wiele kontrowersji wzbudziło "wyczyszczenie" działki, na której stał SuperSam. Unikatowa konstrukcja doceniana na świecie nie znalazła uznania w oczach konserwatora zabytków. Pustą działkę kupiła firma BBI, która kończy właśnie budowę 90-metorwego wieżowca zaprojektowanego przez Stefana Kuryłowicza.

Chemia > vitkAc

Kolejny pawilon z czasów PRL, który nie został doceniony przez współczesnych warszawiaków. Nie objęty żadną formą ochrony ustąpił miejsca potężnemu, czarnemu "sarkofagowi", który wzbudza skrajne opinie, także dlatego, że w jego wnętrzu ulokowały się sklepy luksusowych marek, stanowczo poza zasięgiem przeciętnego warszawiaka. I znów projekt Stefana Kuryłowicza.

Emilia > Wieżowiec Griffin

To może być jedna z najbardziej kontrowersyjnych rozbiórek, choć nie tyle ze względu na wartość Emilii, która jest przedmiotem dyskusji, co na okoliczności. Firma Griffin kupiła gmach od skarbu państwa, razem z najemcą - Muzeum Sztuki Nowoczesnej, które właśnie organizowało tu swoją tymczasową siedzibę. Umowę wypowiedziano, a w między czasie miasto wpisało budynek do ewidencji zabytków. Nieskutecznie - właśnie został z niej skreślony, a inwestor zapowiada budowę wieżowca. Nie będzie to proste - budynek nie może odebrać sąsiadom dostępu do słońca. Skończyć się może konfliktem, jak w przypadku Złotej 44 lub ekwilibrystyką - jak w przypadku sąsiedniego hotelu Intercontinental, podpartego "nogą" właśnie z tego powodu. Ten budynek powstał z kolei w miejscu słynnego klubu jazzowego Akwarium.

roody

Źródło zdjęcia głównego: MSN/Wikipedia/tvnwarszawa.pl