Rower z kwadratowymi kołami przywieźli do ratusza. Nietypowy protest

Warszawa

Protest członków organizacji | Rembertów Bezpośrednio
Rower na pl. Bankowym | Dawid Krysztofiński / tvnwarszawa.pl
Rowerowy protest | Rembertów Bezpośrednio
Przejechali z rowerem z kwadratowymi kołami | Rebmertów Bezpośrednio
Protest członków organizacji | Rembertów Bezpośrednio
Rower na pl. Bankowym | Dawid Krysztofiński / tvnwarszawa.pl
Rowerowy protest | Rembertów Bezpośrednio
Przejechali z rowerem z kwadratowymi kołami | Rebmertów Bezpośrednio
Protest członków organizacji | Rembertów Bezpośrednio
Rower na pl. Bankowym | Dawid Krysztofiński / tvnwarszawa.pl

Rowerzyści z Rembertowa podpięli jednoślad z kwadratowymi kołami do stojaka przy ratuszu. W ten sposób chcą zaprotestować przeciwko zbyt powolnemu - jak podkreślają - wytyczaniu ścieżek na terenie ich dzielnicy.

Rowerzyści z Rembertowa podpięli jednoślad z kwadratowymi kołami do stojaka przy ratuszu. W ten sposób chcą zaprotestować przeciwko zbyt powolnemu - jak podkreślają - wytyczaniu ścieżek na terenie ich dzielnicy.

- Na stacji PKP Rembertów wsiedliśmy do Szybkiej Kolei Miejskiej, wysiedliśmy w Śródmieściu i metrem pojechaliśmy na plac Bankowy - relacjonuje poranną podróż Robert Twardowski z organizacji Rembertów Bezpośrednio. - Musieliśmy jechać w ten sposób, bo dojazd do centrum stolicy z Rembertowa na rowerze jest niemożliwy – dodaje.

"Żądamy drogi wzdłuż Marsa"

Zaznacza, że na terenie tej dzielnicy jest 1,2 km ścieżki rowerowej. - I to na peryferiach - dodaje Twardowski.Na plac Bankowy przyjechali, by zaprotestować przeciwko takiemu stanowi rzeczy. Wzięli ze sobą rower z kwadratowymi kołami. Przypięli go do stojaka przy ratuszu. "Żądamy drogi rowerowej do Rembertowa wzdłuż ul. Marsa" – brzmi napis na jednym z kwadratowych kół.

Jak przekonują protestujący, teraz na Marsa wzdłuż jezdni jest dróżka. – Jest polną dróżką. Nie jest dostosowana do jazdy na rowerze, a jazda ulicą Marsa jest niebezpieczna i nie jest możliwa z dziećmi – wyjaśnia Twardowski.

Nie chcą być na szarym końcu

Członkowie organizacji postanowili interweniować u prezydent miasta, by powstała w tym miejscu ścieżka rowerowa, i to jak najszybciej. – Dostaliśmy od urzędników informację, że w ciągu siedmiu lat ma powstać na terenie Warszawy ok. 170 km dróg dla rowerów, a droga wzdłuż Marsa od Żołnierskiej do Ilskiego ma mieć 1,8 km – informuje Twardowski.

W piśmie podpisanym przez Łukasza Puchalskiego, pełnomocnika prezydent ds. komunikacji rowerowej, zostali poinformowani, że nie wiadomo jednak dokładnie, kiedy ta trasa powstanie. "W związku z ograniczonym budżetem i bardzo dużymi potrzebami w zakresie budowy nowej infrastruktury dedykowanej rowerzystom, nie jesteśmy w stanie zrealizować wszystkich niezbędnych projektów w pierwszej kolejności. W przypadku drogi rowerowej na ul. Marsa nie możemy obecnie podać terminu realizacji inwestycji" – napisał pod koniec kwietnia Puchalski.

- Dlatego złożyliśmy do pani prezydent pismo, by stosowano w mieście strategię zrównoważonego rozwoju i dzielnica nie była gorzej traktowana – wyjaśnia Twardowski.

ZOBACZ TEŻ, JAK WYGLĄDAJĄ PODPÓRKI DLA ROWERZYSTÓW, KTÓRE ZOSTAŁY NIEDAWNO ZAMONTOWANE:

Podpórki dla rowerzystów
Artur Węgrzynowicz / tvnwarszawa.pl

ran/mz