Rondo Daszyńskiego czeka już tylko na pociągi i pasażerów

Warszawa

AGP MetroStacja Rondo Daszyńskiego

Rondo Daszyńskiego ma już pozwolenie na użytkowanie. To pierwsza stacja II linii metra, która pozytywnie przeszła kontrolę Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego.

- Zakończyliśmy już wszystkie kontrole. Stacja może być użytkowana - potwierdził w rozmowie z tvnwarszawa.pl Jaromir Grabowski, Mazowiecki Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego.

- Przeprowadziliśmy tzw. kontrolę obowiązkową, czyli sprawdzenie w terenie wykonanych robót, w tym zgodności z pozwoleniem na budowę. Kontrola wypadła pomyślnie - mówił Grabowski już w środę, kiedy jego ludzie skończyli pracę.

Samo pozwolenie zostało jednak wydane dzień później - chodziło o przygotowanie dokumentów. Teraz wydano je już oficjalnie.

Przypomnijmy, że to właśnie na Rondzie Daszyńskiego, 2 grudnia ub. roku doszło do pożaru akumulatorów. Ratusz tłumaczył, że to zdarzenie miało wpływ na opóźnienie oddania do użytku II linii metra.

W listopadzie prezydent Hanna Gronkiewicz-Waltz zapowiadała otwarcie II linii podziemnej kolejki na 14 grudnia ub. roku.

Teraz czas na Nowy Świat?

W rozmowie z tvnwarszawa.pl Grabowski podkreślił, że odbiór wszystkich stacji II linii metra może potrwać do końca lutego. - Mamy nadzieję, że nam się uda, jednak w tym momencie nie możemy zagwarantować tego terminu jako ostatecznego - powiedział w czwartek Grabowski.

Która ze stacji zostanie dopuszczona do użytku jako następna? - Najprawdopodobniej będzie to Nowy Świat. Prowadzimy analizę dokumentów - wyjaśnia Grabowski. WINB wydaje osobne pozwolenia na użytkowanie dla 14 obiektów na centralnym odcinku drugiej linii metra - to 7 stacji, 6 wentylatorni oraz tunel łącznikowy.

Daty otwarcia nadal nie ma

W środę Gronkiewicz-Waltz pytana przez dziennikarzy o możliwy termin oddania do użytku II linii metra nie podała żadnej daty, podkreśliła, że bezpieczeństwo pasażerów jest najważniejsze.

- Nie będę mówiła, raz powiedziałam, że mam nadzieję, że w pierwszym kwartale - podkreśliła. 

Dodała, że po wydaniu pozwoleń na użytkowanie przez nadzór budowlany przez ok. dwa tygodnie będą trwały jazdy testowe pociągów. - Wolałabym, żeby dłużej niż krócej pojeździły, żebym, jak dużo ludzi wsiądzie, nie miała duszy na ramieniu, że coś może się wydarzyć - powiedziała Gronkiewicz-Waltz.

jk/jb/r