Rodzice protestują, radni likwidują szkoły

Warszawa

tvnwarszawa.plSesja rady Warszawy

Rada Warszawy przyjęła w czwartek uchwały o likwidacji jednego przedszkola, jednego liceum ogólnokształcącego i szkoły podstawowej. Jedną szkołę przekształciła w filię oraz utworzyła dwie nowe szkoły podstawowe i jedno gimnazjum.

Decyzją radnych zlikwidowane zostało przedszkole Wiatraczek i Szkoła Podstawowa Sportowa nr 55 położone na Pradze Południu. W filię jednej ze szkół podstawowych na Bielanach przekształcona została Szkoła Podstawowa nr 79 mieszcząca się w podwarszawskim Izabelinie. Zlikwidowano także LXXIX Liceum Ogólnokształcące na Bemowie.

Dwie nowe szkoły podstawowePodczas tej samej sesji Rada Warszawy powołała dwie nowe szkoły podstawowe: jedną na Pradze Północ - Szkołę Podstawową z Oddziałami Integracyjnymi nr 354, drugą w Wesołej - Szkołę Podstawową nr 353. Nowe gimnazjum - Gimnazjum nr 166 - powstanie na Mokotowie. Radni zdecydowali także o połączeniu w zespoły czterech szkół: dwóch gimnazjów i dwóch liceów. Połączyli razem: Gimnazjum nr 50 z XXXIII Liceum Ogólnokształcącym im. Mikołaja Kopernika oraz Gimnazjum nr 165 z XLI Liceum Ogólnokształcącym im. Joachima Lelewela.

"To dopiero początek"

Przeciwko likwidacji przedszkola Wiatraczek oraz przekształceniu w szkołę filialną Szkoły Podstawowej nr 79 dwukrotnie protestowano w lutym przed stołecznym ratuszem. Demonstracje organizowali rodzice z kilku placówek oświatowych, które zamierzali zamknąć radni, wraz z członkami Demokratycznego Zrzeszenia Studenckiego. Powołali oni wspólnie Porozumienie Oświatowe stawiające sobie za cel, m.in. obronę szkół przed likwidacją.Zdaniem rodziców uczniów ze Szkoły Podstawowej nr 79 za przekształceniem ich szkoły w filię stoją tylko argumenty finansowe i docelowo Rada Dzielnicy Bielany chce ich szkołę całkowicie zlikwidować. Przedstawicielka rady rodziców ze szkoły powtórzyła tę opinię podczas czwartkowej sesji Rady Warszawy. W lutym Rada Warszawy podjęła uchwały intencyjne o zamiarze likwidowanie kilkunastu szkół. Przyjęcie uchwały intencyjnej nie oznacza jednak, że po niej na pewno będzie podjęta uchwała o zamknięciu placówki.

PAP/par