Przygotuj się na:

WOLA: ZMIANY TRAS AUTOBUSÓW

Wraz z planowanym na kwiecień 2020 roku otwarciem nowych stacji metra na Woli zmienić się muszą trasy wielu linii autobusowych. Zarząd Transportu Miejskiego pokazał plany, które będą podstawą konsultacji społecznych. Początek 10 grudnia.

Roczna dziewczynka wyszła sama z domu. Rodzice pijani

Warszawa

kspZatrzymana 25-latka

Ojciec miał ponad półtora promila, matka - ponad promil. W tym czasie ich 13-miesięczna córka wyszła z mieszkania i zeszła dwa piętra w dół, gdzie zatrzymali ją sąsiedzi. Rodzice już usłyszeli zarzuty.

Jak podaje policja, do zdarzenia doszło w jednym z bloków w Józefowie, gdzie sąsiedzi zatrzymali na klatce 13-miesięczną dziewczynkę. Od razu ją rozpoznali.

"Wiedzieli, że mieszka ona ze swoimi rodzicami dwa piętra wyżej. Dziecko było zaniedbane i zapłakane. Pomimo pukania sąsiadów do drzwi mieszkania, z którego prawdopodobnie wyszedł maluszek, nikt ich nie otwierał" - informuje stołeczna komenda.

Dziecko u babci

Na miejsce przyjechał patrol. "Kiedy funkcjonariusze głośno przedstawili się i polecili otwarcie drzwi, te w końcu otwarto i wpuszczono mundurowych. W środku przebywali rodzice dziecka. Policjanci wyczuli od nich alkohol" – opisuje komenda.

Badanie alkomatem wykazało, że 42-letni ojciec dziewczynki miał ponad półtora promila alkoholu w organizmie, natomiast 25-letnia matka - ponad promil. Dziewczynką zaopiekowała się babcia, a jej rodzice trafili do policyjnego aresztu.

Zarzuty dla rodziców

"Kiedy oboje już wytrzeźwieli, usłyszeli zarzut narażenia dziecka na niebezpieczeństwo utraty zdrowia, a nawet życia" – informuje policja.

Rodzice przyznali się do winy, chcą dobrowolnie poddać się karze. O tym, czy tak będzie, zdecyduje sąd.

Grozi im pięć lat więzienia.

Czytaj też o procesie w sprawie pobicia małego Szymonka:

Niemowlę trafiło do szpitala przy Niekłańskiej (wideo archiwalne)TVN24
wideo 2/3

kz/b