Rembertów ma dość zwodzenia. "Potrzebujemy tunelu jak tlenu"

Warszawa

mat.prasoweAktywiści wręczą szlaban urzędnikom

Mieszkańcom Rembertowa kończy się cierpliwość. Od miesięcy mięsięcy słyszą od urzędników, że tunel pod torami kolejowymi powstanie, lecz za deklaracjami nie idą konkretne działania. Dzielnicowi aktywiści przekonują "potrzebujemy tunelu jak tlenu" i zapowiadają duży happening.

- Brak bezkolizyjnego przejazdu przez tory kolejowe w Rembertowie od lat paraliżuje ruch na terenie dzielnicy i uniemożliwia wyjazd z niej. Mieszkańcy stoją w kilometrowych korkach. Uwięzione są nie tylko autobusy, ale także karetki pogotowia, czy straż pożarna. Tak nie da się mieszkać - mówi Agnieszka Nowakowska ze stowarzyszenia Rembertów Bezpośrednio (RB). Chodzi o tunel w osi ulic Marsa i Chruściela "Montera". Jego wybudowanie zapowiedzieli wspólnie PKP PLK i warszawski ratusz. Skan porozumienia w tej sprawie został przez byłego wiceprezydenta Jacka Wojciechowicza opublikowany już w lutym. Instytucje zgodnie zadeklarowały, że podzielą się kosztami po połowie. Kolejne działania miały być podjęte "niebawem", lecz to "niebawem" do tej pory nie nastąpiło.

Ping-pong między urzędnikami

"Obie strony stosują metodę ping-ponga, odsyłając sobie wzajemnie pisma. Intencje są, tunelu nie ma. Z informacji Stowarzyszenia Rembertów Bezpośrednio wynika, że teraz piłeczka jest po stornie PKP PLK" - informują działacze RB.

W związku z tym zamierzają przypomnieć się urzędnikom. W najbliższy piątek przed siedzibą PKP PLK przy ul. Targowej planują happening, na którym publicznie wręczą im własnoręcznie wykonany szlaban. Jako symbol ich niezadowolenia.- Chcemy głośno i wyraźnie zasygnalizować nasze oburzenie, że tunelu wciąż nie ma. Ten szlaban jest prawie taki sam, jak ten, który spędza nam sen z powiek, opadając co parę minut i paraliżując ruch w dzielnicy – mówi Iza Kowalska, działaczka stowarzyszenia.

Złota łopata i 500 podpisów

To nie będzie pierwszy głośny happening stowarzyszenia Rembertów Bezpośrednio. W przeszłości aktywiści organizowali podobne akcje. Na jednej z nich sami postanowili wykopać tunel. Złotą łopatę przekazali potem urzędnikom ratusza. - Od tego momentu minęło półtora roku, a mieszkańcy wciąż czekają - przypominają.

Pod petycją, którą złożyli do ratusza w tej sprawie podpisało się pół tysiąca osób.

ZOBACZ MATERIAŁ "UWAGI!" TVN POŚWIĘCONY TEJ SPRAWIE:

Fragment programu "Uwaga"
tvn

kw/b