Referendum w sprawie SPEC nie będzie

Warszawa

fot
fot
fot
fot
fot
fot
fot
fot
fot
fot

W czwartek stołeczni radni nie zgodzili się na przeprowadzenie referendum ws. prywatyzacji SPEC-u. Za odrzuceniem wniosku PiS o przeprowadzenie referendum głosowało 42 radnych, przeciwnych było 12, jedna osoba wstrzymała się od głosu.

Głosowanie poprzedziłą burzliwa dyskusja.

W czasie sesji podniesiony został argument kosztów związanych z referendum. - Nie wiem, czy państwo wiedzą - pytała opozycję Dorota Zbińskowska z PO - ile pieniędzy już wydaliśmy na to referendum. Ja to policzyłam i wyszło mi, że ono kosztowało już pół miliona złotych - alarmowała. Nie powiedziała jednak, na jakiej podstawie dokonała takiego szacunku. Stwierdziła tylko, że to koszty "osobowe i techniczne".

Informacje Nerwowo na sesji. Kłótnia o SPEC

Zbieranie podpisów pod wnioskiem PiS organizowała sama partia. Miasto się tym nie zajmowało. Stworzyło natomiast komisję, która liczyła podpisy. PiS twierdzi, że było ich 151 tysięcy. Szefowa komisji, że 145 tysięcy. Tak czy inaczej, około 40 tysięcy zostało uznanych za nieważne.

Czas na głosowanie

- Demokracja kosztuje! Nie wolno stosować takich głupich przeliczników - odpowiadała Zbińskowskiej radna Olga Johan z PiS.

- Gdybyście nie byli takimi niechlujami, i zebrali prawidłowe podpisy, mogłoby się odbyć - zarzuciła PiS Ligia Krajewska z PO.

ec/mjc/par