Ratusz zmienia front: "Umowy trafią do internetu"

Warszawa

fot. Maciej Wężyk/tvnwarszawa.plRatusz będzie ujawniał umowy na bieżąco

Od listopada ratusz ma ujawniać w internecie wszystkie umowy zlecenia - informuje "Gazeta Stołeczna". W sieci znajdą się też szczegółowe informacje odnośnie kancelarii prawniczych wynajmowanych do obsługi prawnej ratusza i podległych mu urzędów czy biur.

Prezydent miasta Hanna Gronkiewicz-Waltz w rozmowie z "Gazetą Stołeczną" zapowiedziała, że od listopada umowy zlecenia będą na bieżąco publikowane w internecie. - Zamówiłam opinie prawne, z których wynika, że taki model jest możliwy. Skoro tak, dokumenty znajdą się w internecie - powiedziała w rozmowie z "GS".

Ujawniane mają być nazwy firm, honoraria autorów i zakres tematyki prac wykonywanych na zlecenie miasta.

Jak dodaje prezydent, zdecydowała się na taki krok, by uciąć temat jawności w stołecznym ratuszu.

W internecie mają się pojawić umowy podpisywane od listopada tego roku. Archiwalne mają być z czasem uzupełniane.

Historia sporu

Decyzja podjęta przez Gronkiewicz-Waltz co pokłosie głośnego sporu pomiędzy ratuszem, a radnym opozycji Jarosławem Krajewskim (PiS). W 2009 roku poprosił o informacje na temat danych osobowych z sześciu umów, które zawierało biuro edukacji. Urząd nie ujawnił nazwisk, powołując się na ustawę o ochronie danych osobowych. Sprawa trafiła do sądu.

Argumentację urzędników podzieliło Samorządowe Kolegium Odwoławcze, a później sąd. Sędzia podkreśliła, że osoby zatrudnione przez miasto, mają prawo do prywatności, zwłaszcza, że nie są osobami publicznymi.

Jednak Krajewski odwołał się do sądu okręgowego i tym razem wygrał. Władze miasta się nie poddały i postanowiły wnieść o kasację wyroku. Ale zgodnie z prawem skarga kasacyjna nie wstrzymuje wykonania wyroku.

Dlatego Krajewski złożył w sądzie rejonowym wniosek o egzekucję prawomocnego wyroku z listopada zeszłego roku. W maju br. sąd przychylił się do wniosku Krajewskiego i nakazał ujawnienie umów w ciągu 14 dni pod groźbą nałożenia grzywny w wysokości 2 tys. zł. Ratusz ostatecznie umowy ujawnił.

Od marca 2012 roku umowy zlecenia i umowy o dzieło mają specjalną klauzulę. Wedle jej zapisów praca na zlecenie ratusza oznacza automatyczne ujawnienie danych osobowych.

bf/roody