Ratusz tłumaczy podwyżkę

Warszawa

fot. Maciej Wężyk/tvnwarszawa.pl

Potrzeba pieniędzy na nowe tramwaje, autobusy czy pociągi metra, zdrożała benzyna, planowane są nowe połączenia. Zobacz, jak ratusz tłumaczy podwyżkę cen biletów komunikacji miejskiej.

Dlaczego zmiana taryfy za przejazd komunikacją publiczną jest konieczna - oficjalny komunikat Ratusza:

1. Setki nowych autobusów, tramwajów, pociągów metra i SKM na stołecznych ulicach

Komunalne spółki transportowe poprawiają jakość świadczonych usług m.in. poprzez systematyczną wymianę taboru na nowoczesny, spełniający rosnące wymogi bezpieczeństwa i komfortu podróży oraz normy ochrony środowiska. W ramach rekordowego planu wymiany taboru:

Metro Warszawskie kupiło 10 nowych składów. Przetarg na kolejne 35 (obsługujących w przyszłości II linię metra) został już rozstrzygnięty.

Do końca 2013 r. po stołecznych ulicach kursować będą wszystkie ze 186 zamówionych przez spółkę Tramwaje Warszawskie niskopodłogowych tramwajów typu SWING.

W najbliższym czasie MZA planuje podpisanie umowy na zakup 168 niskopodłogowych, klimatyzowanych autobusów, w tym 20 o długości 10 metrów, 36 o długości 12 metrów oraz 112 przegubowych. Po raz pierwszy w stolicy pojawią się ekologiczne pojazdy hybrydowe.

Na koniec roku planowany jest przetarg na zakup kolejnych 100-170 autobusów niskopodłogowych. Dostawy pozwolą na wycofanie starych pojazdów: ikarusów, jelczy i neoplanów. Tylko w tym roku z ulic Warszawy zniknie ponad 200 przestarzałych autobusów.

Szybka Kolej Miejska, przewożąca pasażerów na liniach: S1 Pruszków – Otwock i S2 Dw. Zachodni - Sulejówek Miłosna oraz S9 Warszawa Gdańska – Legionowo, kupiło 13 pociągów o wartości 299 mln zł. Przygotowuje także leasing 6 kolejnych pociągów za cenę ok. 250 mln zł. Zasilą one funkcjonujące już linie, a w niedalekiej przyszłości również linię, która będzie wozić pasażerów na lotnisko im. Fryderyka Chopina.

W odpowiedzi na potrzeby transportowe mieszkańców, miasto zwiększa częstotliwość kursowania komunikacji szynowej i autobusowej oraz tworzy nowe połączenia. Aby zwiększyć dostępność transportu szynowego, wydłużone zostały także godziny kursowania metra w weekend.

2. Wielkie inwestycje komunikacyjne usprawniają funkcjonowanie miasta

Warszawa realizuje ważne inwestycje komunikacyjne: budowa II linii metra, budowa Mostu Północnego z torowiskiem tramwajowym na Białołękę. W planach jest również budowa tramwajowej trasy wzdłuż ul. Sobieskiego do miasteczka Wilanów, linii na Gocław, połączenia Kasprzaka, Dworca Zachodniego z Banacha oraz przedłużenia trasy wzdłuż Modlińskiej (pętla Żerań do budowanej trasy na Tarchomin). Do końca tego roku ukończony ma również zostać łącznik w ciągu ul. Powstańców Śląskich, między ulicami Górczewską i Radiową.

3. Rzeczywisty koszt przewozu pasażera

Miasto dokłada znaczne kwoty do kosztów komunikacji publicznej – do każdego jednorazowego biletu za 2,80 z kasy miasta płynie kolejne 5,20 zł. Warszawa jest jednym z miast o najniższym stopniu pokrycia wydatków komunikacyjnych wpływami z biletów, co bez zmiany taryfy mogłoby hamować dalszy rozwój stołecznego transportu publicznego. Co więcej, proporcja ta stale maleje (w roku 2003 było to 47 proc. a w roku 2010 tylko 34,05 proc.). Dzięki zmianie taryfy wskaźnik ten zwiększy się do niemal 43 proc. Niestety stałe ceny biletów powodują, że z roku na rok wpływami z ich sprzedaży można pokryć coraz mniejszą część kosztów funkcjonowania warszawskiej komunikacji.

Pokrycie wydatków wpływami ze sprzedaży biletów:

2008 r. - 38,40 proc.

2009 r. - 36,95 proc.

2010 r. - 34,05 proc.

Rozwijająca się sieć komunikacyjna w aglomeracji warszawskiej oraz ambitny program inwestycyjny sprawiają, że koszty funkcjonowania komunikacji z roku na rok są coraz wyższe.

Nakłady na funkcjonowanie komunikacji:

2008 r. - 1,4 mld zł

2009 r. - 1,55 mld zł

2010 r. - 1,7 mld zł

4. Wyższy VAT = większe koszty transportu

Zmieniają się warunki świadczenia usług transportowych. Stawki VAT na te usługi wzrosły z 7 do 8 proc., z zastrzeżeniem możliwości dalszego ich podnoszenia w ciągu kilku najbliższych lat.

5. Wzrosły ceny energii: paliwa i prądu

Od ostatniej zmiany cen biletów w 2008 r., zwiększyły się ceny podstawowych elementów kosztu usług transportowych: paliw i energii elektrycznej. W 2008 r. za jeden MWh kosztował 155,40 zł, w 2010 – o 40 zł więcej (195,32 zł). Średnia cena litra benzyny w 2008 r. to 4,32 zł. Obecnie litr tej samej benzyny kosztuje między 5,12 a 5,27 zł.

6. Ceny biletów w Warszawie na tle innych europejskich i polskich miast są niskie

Za przejazd warszawską komunikacją zbiorową płaci się mniej niż w innych stolicach środkowoeuropejskich. Za bilet 30-dniowy w Pradze zapłacilibyśmy 90 zł, w Wilnie 125,4 zł, w Rydze 255,63 zł, w Berlinie ok. 290 zł.

Podobna sytuacja jest w przypadku niektórych miast w Polsce. W Poznaniu bilet jednorazowy na linie zwykłe kosztuje 3 zł, a obejmujący linie przyspieszone – 4,40 zł. Rekordzistą jest Opole. Za jeden przejazd linią dzienną pasażer musi zapłacić wprawdzie 2,30 zł, jednak pojedyncza podróż linią nocną wyniesie 6,40 zł.

Warszawski bilet 30-dniowy imienny ważny w I strefie kosztuje 78 zł. Upoważnia do podróżowania wszystkimi liniami dziennymi i nocnymi. W czasie jego ważności pasażer może odbyć nieograniczoną liczbę podróży. W Poznaniu taki bilet kosztuje 81 zł, w Lublinie 84 zł, a w Gdyni 86 zł. Różnica w cenie biletu długookresowego między Warszawą a Olsztynem jest jeszcze większa. Pasażerowie w tym mieście muszą zapłacić 98 zł. Rekordowo drogie bilety długookresowe są w Szczecinie i Toruniu. Obejmujące także linie przyspieszone kosztują tam odpowiednio: 138 i 140 zł.

Duża różnica jest także w cenach biletów 90-dniowych. Za kontrakt imienny ważny tylko w I strefie trzeba zapłacić 196 zł. W zamian za to pasażer może podróżować „do woli" wszystkimi liniami dziennymi i nocnymi. W innych dużych miastach ceny takich biletów kształtują się następująco: Lublin – 216 zł, Poznań – 236 zł, a Katowice – 240 zł. Jeśli jednak pasażer chciałby taki bilet kupić w Krakowie, wydałby na niego już 276,40 zł, a w Szczecinie 360 zł.

7. Szybki rozwój komunikacji zbiorowej

Zmiana taryfy biletów w dłuższej perspektywie opłaci się wszystkim. Zwiększenie wydatków jest konieczne w celu zapewnienia zrównoważonego rozwoju komunikacji publicznej. Jeśli miasta nie będzie stać na rozwój transportu zbiorowego, konieczne stanie się zwiększenie nakładów na infrastrukturę transportu indywidualnego. Dla warszawiaków będzie to oznaczało wzmożony ruch na drogach, czyli korki oraz jeszcze większe niż obecnie zanieczyszczenie powietrza i hałas.

8. Warszawa ma najliczniejszy tabor w Polsce, którym przewozi najwięcej pasażerów

Codziennie na ulice Warszawy wyjeżdża ponad 1,5 tys. autobusów, 780 tramwajów, 192 wagony metra oraz 11 składów Szybkiej Kolei Miejskiej. Dla porównania: po Krakowie kursuje 476 autobusów i 331 tramwajów; Gdańsku: 224 autobusy i 95 tramwajów; Poznaniu: 232 autobusy i 272 tramwaje; Łodzi: 315 autobusów i 362 tramwaje; Wrocławiu: 308 autobusów i 350 tramwajów.

Przez okres 6 miesięcy 2010 roku z komunikacji miejskiej skorzystało w Warszawie niemal 460 mln pasażerów; w Krakowie niespełna 170 mln; w Gdańsku około 75 mln; w Poznaniu nieco ponad 100 mln (dane pochodzą z danych statystycznych wydawnictwa Izby Gospodarczej Komunikacji Miejskiej „Komunikacja miejska w liczbach" dane za 6 miesięcy roku 2010).

9. Więcej pieniędzy w kasie miasta to większe szanse na dofinansowanie ważnych projektów środkami z UE

Dzięki wpływom z nowej taryfy, zaprojektowanych zostanie kolejnych siedem stacji II linii metra. W 2013 roku Komisja Europejska zdecyduje, które inwestycje dostaną wsparcie w perspektywie finansowej 2014-2020. Wówczas gotowe projekty nowych stacji, wraz z pozwoleniami na budowę, znacznie zwiększą szansę Warszawy na uzyskanie dodatkowych pieniędzy.

źródło: ztm.waw.pl