Ratusz po Marszu Niepodległości: sytuacja jest stabilna

Warszawa

TVN24 / PAPEwa Gawor o 11 listopada w Warszawie

- Sytuacja w Warszawie jest bezpieczna i stabilna - poinformowała we wtorek wieczorem Ewa Gawor, dyrektor biura bezpieczeństwa w ratuszu. Chwaliła również policją za zabezpieczenie Marszu Niepodległości.

Na wieczornej konferencji prasowej Gawor dodała również, że niedrożny dla ruchu jest Wał Miedzeszyński. Utrudnienia są jeszcze w rejonie al. Zielenieckiej i ulicy Francuskiej.– Musimy posprzątać okolice Stadionu Narodowego, wtedy samochody wrócą na ulice – powiedziała dyrektor biura bezpieczeństwa w ratuszu.

W ocenie Gawor policja zachowała się bardzo dobrze podczas zabezpieczenia Marszu Niepodległości. – Policjanci skutecznie odgrodzili agresywnych chuliganów od uczestników zgromadzenia. Ich pracę oceniam perfekcyjnie – powiedziała Gawor.

Największe zaplanowane na dzisiaj zgromadzenie - Marsz Niepodległości, zakończył się oficjalnie o godzinie 18.55.

Tak relacjonowaliśmy przebieg Marszu Niepodległości

Zamieszki na marszu

W tym roku trasa Marszu Niepodległości przebiegał inaczej niż w latach ubiegłych. Marsz nie poszedł ul. Marszałkowską do placu Konstytucji, tylko Alejami Jerozolimskimi i mostem Poniatowskiego na praski brzeg Wisły, by zakończyć się na błoniach Stadionu Narodowego i przy kamieniu upamiętniającym dom, w którym urodził się Roman Dmowski.

Na trasie i u celu marszu dochodziło do incydentów i bójek z policją. Do tej pory zatrzymanych 215 osób; rannych co najmniej dwóch policjantów. Policja użyła gazu łzawiącego i pieprzowego, armatek wodnych i broni gładkolufowej. Rondo Waszyngtona zostało zdemolowane.

jb,PAP/ran