Przygotuj się na:

WOLA: ZMIANY TRAS AUTOBUSÓW

Wraz z planowanym na kwiecień 2020 roku otwarciem nowych stacji metra na Woli zmienić się muszą trasy wielu linii autobusowych. Zarząd Transportu Miejskiego pokazał plany, które będą podstawą konsultacji społecznych. Początek 10 grudnia.

"Ratownik - systemu niewolnik". Protest przed ministerstwem

Warszawa

Ratownicy idą przed Ministerstwo ZdrowiaMateusz Szmelter/ tvnwarszawa.pl
wideo 2/3

Ratownicy medyczni protestowali w piątek na ulicach Warszawy. Ich marsz rozpoczął się przy rondzie Charlesa de Gaulle’a, skąd uczestnicy przeszli Traktem Królewskim przed Ministerstwo Zdrowia.

Na proteście był nasz reporter. Jak relacjonował, w marszu przeszło kilkaset osób. - Na czele jadą motocykle, za nimi idą ratownicy. Na końcu karetki. Grupa robi ogromny hałas - opisywał Mateusz Szmelter.

Po godzinie 13 protestujący dotarli przed Ministerstwo Zdrowia. Mieli transparenty. "Ratownik - systemu niewolnik" - napisano na jednym z nich. Zgromadzenie zakończyło się chwilę po godzinie 14.00.

Ogólnopolski protest

Przemarsz ulicami Warszawy to element ogólnopolskiego protestu. "Karetka bez ratownika to tylko samochód! Ratownicy zarabiają 1700 złotych na rękę i jest ich za mało. W Warszawie brakuje 50 karetek!" - alarmowali organizatorzy w komunikacie rozesłanym do mediów.

"Podejmijmy wspólnie walkę i pokażmy się(...). Teraz każdy z nas może jasno zaprotestować przeciw marginalizowaniu naszego zawodu! Pokażmy rządzącym, że jest nas wielu, że bez nas system się załamie! Zróbmy wszystko aby powiedzieć jasno o naszych postulatach" - przekonywali dalej.

Organizatorem akcji protestacyjnej w Warszawie był Związek Zawodowy Pracowników Ratownictwa Medycznego działający przy Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego i Transportu Sanitarnego "Meditrans".

Brakuje 50 karetek

Ratownicy z Warszawy walczyli także o wzrost liczby zespołów wyjazdowych. Jak twierdzili, na terenie stolicy brakuje około 50 karetek.

Według nich, średnia dobowa liczba wyjazdów wynosi tutaj ok. 750, a średnia dobowa liczba połączeń na numer alarmowy 999 to ponad 1500 połączeń.

W stołeczną manifestację zaangażowali się przedstawiciele stowarzyszenia Wolne Miasto Warszawa.

Minister obiecuje podwyżki

W odpowiedzi na protest minister zdrowia Konstanty Radziwiłł zadeklarował podwyżki. Pierwszych ratownicy powinni się spodziewać już w lipcu. Ich wysokość ma wynosić 400 zł.

- Już w lipcu, a zatem za kilka dni ratownicy medyczni dostaną pierwszą transzę podwyżki w wysokości 400 zł. Planujemy, aby taka podwyżka miała miejsce także w przyszłym roku. Zdaję sobie sprawę, że to nieco poniżej oczekiwań ratowników, ale trudno powiedzieć, że rząd nie wywiązuje się ze wsparcia dla tej grupy - podkreślił Radziwiłł.

Minister zdrowia dodał, że zdaje sobie sprawę z niskich zarobków ratowników i stara się ich sytuację poprawić. Jednak także ze strony ich środowiska oczekuje podejścia kompromisowego.

- Ratownicy jako jedyni z całego katalogu zawodów medycznych będą objęci skutkami ustawy, która właśnie kończy swój bieg w parlamencie - ustawy o minimalnych wynagrodzeniach pracowników medycznych. W ciągu najbliższych kilku lat przewidziano podwyżki dla tych, którzy zarabiają najmniej, poniżej godności traktowania człowieka - zaznaczył.

Rozmowy trwają

Ze środowiskiem ratowników medycznych minister zdrowia rozmawia - jak sam podkreślił - nieustająco od wielu miesięcy, a owocem tych rozmów jest szereg uzgodnień dotyczących przede wszystkim systemu organizacji państwowego ratownictwa medycznego.

- Prawie wszystkie postulaty tego środowiska, nie dlatego, że są wyrażane stanowczo, lecz dlatego, że są rozsądne - zostały wzięte pod uwagę i inkorporowane do projektów ustaw nowelizujących system państwowego ratownictwa medycznego - dodał.

Wśród takich postulatów Radziwiłł wymienił upaństwowienie ratownictwa medycznego, kwestię liczebności zespołów i ich obsady oraz sposobu zatrudnienia ratowników medycznych.

- Mają to być etatowe formy zatrudnienia, a nie jak dotychczas, gdy ratownicy są jednoosobowymi firmami, co jest absurdem w systemie państwowego ratownictwa medycznego, które powinno mieć charakter jednej z ważnych służb zabezpieczających nasz byt nie tylko na co dzień, gdy karetka jedzie do chorego, ale na wypadek sytuacji nadzwyczajnych, gdy potrzebna jest mobilizacja wszystkich służb - wyjaśnił.

Zobacz materiał Bartosza Żurawicza o pracy ratowników

Protest ratowników medycznych | Mateusz Szmelter/ tvnwarszawa.pl
Protest ratowników medycznych | Mateusz Szmelter/ tvnwarszawa.pl
Protest ratowników medycznych | Mateusz Szmelter/ tvnwarszawa.pl
Protest ratowników medycznych | Mateusz Szmelter/ tvnwarszawa.pl
Protest ratowników medycznych | Mateusz Szmelter/ tvnwarszawa.pl
Protest ratowników medycznych | Mateusz Szmelter/ tvnwarszawa.pl
Protest ratowników medycznych | Mateusz Szmelter/ tvnwarszawa.pl
Protest ratowników medycznych | Mateusz Szmelter/ tvnwarszawa.pl
Protest ratowników medycznych | Mateusz Szmelter/ tvnwarszawa.pl
Protest ratowników medycznych | Mateusz Szmelter/ tvnwarszawa.pl

md//ec