Raper Żurom oskarżony. Zarzucają mu cztery przestępstwa

Warszawa

TVN24Andrzej Ż. ps. Żurom

Handel narkotykami, posiadanie broni, rozbój, działanie na niekorzyść śledztwa. Prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia w sprawie Andrzeja Ż., znanego szerzej jako Żurom.

- Piątego czerwca Prokuratura Okręgowa Warszawa-Praga skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko Andrzejowi Ż. – poinformował Marcin Saduś rzecznik Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga.

Narkotyki i rozbój

Prokurator zarzuca raperowi popełnienie czterech przestępstw, po pierwsze: branie udziału w obrocie "znaczną liczbą środków odurzających". Według śledczych Żurom, posiadał blisko kilogram haszyszu, który planował sprzedać.

Po drugie, raper miał brać udział w rozboju. Według śledczych, Żurom ma związek z pobiciem mężczyzny w celu wymuszenia od niego 80 tysięcy złotych.

W internecie, jeszcze przed wydaniem aktu oskarżenia, raper tłumaczył, że 80 tysięcy, które chciał od pokrzywdzonego, zostały mu wcześniej pożyczone. Jego zdaniem dłużnik, go pomówił, ponieważ nie stać go było na spłacenie długu.

- Mam na to spisaną umowę. Nie wiem, czy innych też tak pomówił jak mnie, żeby nie spłacać długów. Mam nadzieję, że prokurator w sądzie przedstawi coś więcej niż pomówienia jednej osoby - powiedział Żurom.

Te tłumaczenia zaszkodziły raperowi, bo prokuratura zarzuca mu teraz działanie na niekorzyść śledztwa. - Andrzej Ż. na forach internetowych oraz w programie telewizyjnym, bez zezwolenia, publicznie rozpowszechniał wiadomości z postępowania prowadzonego przez prokuratora – tłumaczy rzecznik prokuratury.

Posiadanie broni palnej

Ostatni z zarzutów dotyczy posiadania amunicji do broni palnej bez wymaganego zezwolenia.

- Zgromadzony w sprawie materiał dowodowy, obciążający Andrzeja Ż. to zeznania ośmiu świadków, protokoły przeszukania mieszkania, nagrania rozmów i wypowiedzi medialnych, opinia biegłego z zakresu informatyki śledczej – opisuje rzecznik.

Andrzej Ż. był już wcześniej zatrzymywany m.in. w związku z przestępstwami narkotykowymi. Tym razem grozi mu do 12 lat więzienia.

Oskarżony jest tymczasowo aresztowany.

O sprawie Adriana M. i udziale w niej Żuroma pisaliśmy w 2017 roku:

Klaudia Ziółkowska

Adrian M. wprowadzany na salę (listopad 2017)Piotr Machajski / tvnwarszawa.pl
wideo 2/4