Przygotuj się na:

ŚWIĘTO NIEPODLEGŁOŚCI

Tegoroczne obchody Święta Niepodległości wiążą się z ogromnymi utrudnieniami. Bieg Niepodległości przetnie miasto na pół, a wzdłuż trasy marszu narodowców już od samego rana ustawione będą betonowe zapory.

Radny: niech autobusy pojadą tymi samymi trasami, co tramwaje

Warszawa

ZTMRadny proponuje skierować autobusy na nowe trasy

Tramwaje nie są niezawodne - przekonuje jeden z miejskich radnych i proponuje, by na arterie obsługiwane tylko przez składy skierować dodatkowe autobusy. Ratusz jest sceptyczny. Według wiceprezydent, dublowanie transportu szynowego i autobusowego obniża efektywność całego systemu.

Radny Platformy Obywatelskiej Lech Jaworski w interpelacji złożonej do władz miasta zaproponował, by przeanalizować możliwość skierowania dziennych linii autobusowych na ulice obsługiwane jedynie przez tramwaje. Wymienia m.in. ulicę Targową i aleję Jana Pawła II.

"Tramwaje nie są niezawodne"

"Tramwaje nie są niezawodne, ulegają awariom, a w przeciwieństwie do autobusu, nie da się ich ominąć. W przypadku zdarzenia ludzie spieszący się do pracy, szkoły czy na spotkania często mają problem z dostaniem się na docelowe miejsce" - pisze radny. I przekonuje, że skierowanie w te miejsca autobusów wspierających "byłoby doskonałym wsparciem niezawodności komunikacji miejskiej w Warszawie".

Władze miasta mają na ten temat jednak inne zdanie. "Dublowanie transportu szynowego i autobusowego obniża całościową efektywność systemu transportowego" - stwierdza w odpowiedzi na interpelację wiceprezydent Renata Kaznowska. Podkreśla, że autobusy potrzebne są głównie do obsługi nowych osiedli oraz tych rejonów, w których transportu szynowego nie ma.

"Ponadto wprowadzenie komunikacji autobusowej na ciągi, na których od wielu lat funkcjonuje wyłącznie transport szynowy: Obozowa, Grójecka, Andersa, Marszałkowska, Towarowa, al. Jana Pawła II, Nowowiejska, Filtrowa, Broniewskiego, ks. Popiełuszki, Nocznickiego - nie zagwarantuje pasażerom płynnej jazdy w czasie wystąpienia awarii tramwaju. Należy pamiętać o losowych zdarzeniach drogowych, które również zaburzają płynność ruchu" - przekonuje Kaznowska.

I przypomina, że w razie dłuższego wstrzymania ruchu składów, w danym miejscu uruchamiane są autobusy zastępcze. "Sporadyczne awarie tramwajów bądź sieci trakcyjnej nie mogą stanowić przesłanki do przeprojektowania całego układu komunikacyjnego w Warszawie i drastycznego zwiększenia kosztów jego funkcjonowania" - kwituje Kaznowska.

Ratusz stawia na tramwaje

Według władz miasta, transport szynowy zapewnia pasażerom "szybszy i sprawniejszy przejazd niż autobusowy". Jest też bardziej przyjazny dla środowiska. Dlatego w Strategii Zrównoważonego Rozwoju Systemu Transportowego przyjętej przez Radę Warszawy to właśnie on ma stanowić "podstawowy środek komunikacji" w stolicy.

W ostatnich dniach media często informowały o przedsięwzięciach związanych właśnie z rozwojem tramwajów. W poniedziałek Komisja Europejska zatwierdziła dofinansowanie unijne dla budowy trasy tramwajowej na Gocław. Z kolei dzień później ruszył przetarg na projekt budowy tramwaju na Kasprzaka i przyległych torowisk.

Łącznie do 2023 roku ratusz planuje wybudować około 30 kilometrów dróg tramwajowych.

ZOBACZ JAK WYGLĄDAŁA OSTATNIA PARADA TRAMWAJÓW

Parada tramwajowa na ulicach WarszawyMateusz Szmelter, tvnwarszawa.pl
wideo 2/4

kw