Radny chce przyspieszyć schody ruchome

Warszawa

| Tweet - @eucopresidentfot

Pół metra na sekundę - z taką prędkością transportują warszawiaków schody ruchome na stacjach metra. - Powinny być szybsze! - przekonuje jeden ze stołecznych radnych. I chce przyspieszyć szczególnie te, które powstaną na stacjach II linii metra - podaje "Życie Warszawy".

"Funkcjonujące obecnie na stacjach metra ruchome schody nie nadążają ze sprawnym odprowadzeniem ruchu pasażerów z peronów na powierzchnię" – napisał w interpelacji Rafał Dorosiński (PO).

Nie zamierzają przyspieszać

Chodzi o 59 ciągów schodów, które znajdują się na I linii metra. - W porównaniu z tymi, które znajdują się w innych stolicach, np. w Kijowie, nasze schody pozostawiają wiele do życzenia - mówi gazecie Dorosiński. I radzi, żeby chociaż na drugiej linii metra jeździły szybciej.

Metro Warszawskie nie zamierza jednak schodów przyspieszać. Tłumaczy się przepisami. - W tej sprawie obowiązuje nas norma europejska, która reguluje bezpieczeństwo na schodach ruchomych - twierdzi na łamach "ŻW" Paweł Siedlecki z Metra Warszawskiego. - Z tego samego powodu stacje na drugiej linii będą wyposażone w schody jeżdżące z tą samą prędkością - zapowiada.

Jak będzie to wyglądało w praktyce? Najgłębsza stacja Nowy Świat znajdzie się 29 metrów pod ziemią. Schody na powierzchnię zawiozą nas w minutę.

Czytaj też o akcji informacyjnej metra, dotyczącej schodów ruchomych: "Trzymaj się prawej strony"

ran/mz