Najnowsze

Radni zmienili zdanie. "Czterej śpiący" nie wrócą na Pragę

Najnowsze

Pomnik "czterech śpiących" nie wróci na Pragę
TVN24Pomnik "czterech śpiących" nie wróci na Pragę

Stołeczni radni zdecydowali na czwartkowej sesji, że pomnik Polsko-Radzieckiego Braterstwa Broni, potocznie zwany "pomnikiem czterech śpiących", nie wróci na pl. Wileński, gdzie stał przed rozpoczęciem prac związanych w budową II linii metra.

Przyjęta w czwartek przez radnych uchwała uchyla uchwałę z 2011 r. przewidującą powrót pomnika na pl. Wileński po zakończeniu prac związanych z budową drugiej nitki podziemnej kolejki. W czwartek za uchwałą głosowało 51 radnych, 2 było przeciw.

PiS i PO ramię w ramię

Czwartkowa uchwała została zgłoszona wspólnie przez radnych PO i PiS.

- Uchylenie tej uchwały powoduje, że pomnik nie będzie miał lokalizacji w przestrzeni publicznej, czyli będzie mógł być w jednym z magazynów Zarządu Dróg Miejskich - powiedział przewodniczący klubu radnych PiS Jarosław Krajewski.

Krajewski dodał, że w całej Polsce jest ok. 300 obiektów, które są pozostałościami po okresie komunizmu. - Dzisiaj gloryfikowanie komunizmu, jak i innych totalitaryzmów jest zakazane - podkreślił.

Projekt radzieckiego majora

Pomnik Braterstwa Broni, zwany "pomnikiem czterech śpiących", został wybudowany w 1945 r. na placu Wileńskim, na warszawskiej Pradze Północ. Autorstwo projektu pomnika przypisuje się radzieckiemu majorowi A. Nieńko, który jest także autorem Pomnika Wdzięczności Armii Radzieckiej w warszawskim Parku Skaryszewskim. Projekt zrealizowali architekci i rzeźbiarze pracujący w Biurze Odbudowy Stolicy.

Początkowo rzeźby były jedynie gipsowymi odlewami, które w 1947 r. zastąpiono odlewami w brązie, uzyskanym z przetopienia niemieckiej amunicji. Na cokole pomnika umieszczono napis: "Chwała bohaterom Armii Radzickiej, towarzyszom broni, którzy oddali swe życie za wolność i niepodległość narodu polskiego. Pomnik ten wznieśli mieszkańcy Warszawy 1945".

Wywieziony i odnowiony

W 2011 r., w związku z budową drugiej linii metra w Warszawie, pomnik przeniesiono i oddano do renowacji. W 2013 r. warszawski Sąd Rejonowy orzekł, że obiekt nie spełnia wymogów bycia pomnikiem.

- W obecnych realiach politycznych z krajobrazu naszego kraju zniknęło wiele pomników dokumentujących poprzednią epokę - stwierdziła sędzia Ewa Grabowska. Sąd uznał, że pomnik należy rozebrać. Przeciwko ponownemu instalowaniu pomnika na Pradze protestowali mieszkańcy okolicznych wspólnot mieszkaniowych.

Według "Gazety Stołecznej" remont monumentu kosztował ok. 2 mln złotych.

"Polska i Świat" o Czterech Śpiących
"Polska i Świat" o Czterech ŚpiącychTVN24

PAP/b/ec

Pozostałe wiadomości