Radni PO nad Zegrzem o podwyżkach cen biletów

Warszawa

| Fakty o Świecie TVN24 BiSfot. Maciej Wężyk/tvnwarszawa.pl

Radni Platformy Obywatelskiej cały weekend nad Zalewem Zegrzyńskim dyskutowali o planowanych podwyżkach cen biletów - informuje "Gazeta Stołeczna". Na wyjazdowym posiedzeniu obecna była też Hanna Gronkiewicz-Waltz, prezydent Warszawy.

Spotkanie radnych PO to reakcja na informacje o planowanych podwyżkach cen biletów ZTM.

Według przewodniczącego klubu PO w radzie Warszawy na razie trwają konsultacje ze związkami zawodowymi. – Decyzje w tej sprawie poznamy na początku maja – powiedział w rozmowie z "Gazetą" Jarosław Szostakowski.

"Wszystko drożeje"

Jak przekonuje przewodnicząca, nie zapadły jeszcze decyzje, że radni uchwalą od razu trzy kolejne podwyżki do 2014 roku, ani to, że pierwsza z nich miałaby być już 1 września. - Czekamy na szczegółowe analizy, a te muszą być dobrze przygotowane - podkreśla w rozmowie z "GS" Ewa Malinowska-Grupińska.

Czytaj więcej o planowanej podwyżce.

Z kolei wiceprzewodnicząca rady Ligia Krajewska, uważa, że radni PO nie powinni się oglądać na jesienne wybory parlamentarne i jeśli budżet miasta będzie w potrzebie, to podwyżka cen biletów w tym roku będzie nieunikniona.

Wiadomo już, że cały klub PO w radzie miasta opowiada się za pozostawieniem biletów 20-minutowych, podkreślając jednocześnie, że "jakaś" podwyżka musi być. – Drożeje paliwo, energia, a ceny biletów w stolicy należą do najniższych w kraju - uważa Ewa Malinowska-Grupińska, przewodnicząca Rady Warszawy.

Kto ma kartę, ten skorzysta

O podwyżkach wiadomo od połowy stycznia. Zapowiedział je w TVN Warszawa Leszek Ruta, szef Zarządu Transporu Miejskiego. Burzę wywołały informacje, jakie w zeszłym tygodniu podało "Życie Warszawy" twierdząc, że niektóre bilety zdrożeją nawet o 100 procent.

- Dane, które wyciekły do mediów, są nieaktualne – tłumaczył wówczas Marcin Ochmański, rzecznik ratusza. Przyznał, że taki projekt trafił do konsultacji ze związkami zawodowymi, ale nie zyskał akceptacji.

Wiadomo, że ratusz planuje zwiększyć wpływy z biletów z 30 do 40 procent. - Na pewno koszt biletów okresowych wzrośnie mniej niż jednorazowych - zapowiadał w zeszłym tygodniu w rozmowie z tvnwarszawa.pl Marcin Ochmański, rzecznik ratusza.

bf/par