Radni Platformy skarżą się do sądu na wojewodę

Warszawa

Mateusz Szmelter, tvnwarszawa.plPlatforma skarży się do sądu na wojewodę

Radni miasta złożyli skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego na działania wojewody mazowieckiego. Nie zgadzają się z jego decyzją ws. unieważnienia uchwał Rady Warszawy dotyczących Białołęki i sporu politycznego, który trwa w tej dzielnicy.

Chodzi o uchwały, które radni Warszawy przyjęli w lutym. Wtedy unieważnili dwie decyzje podjęte przez radnych Białołęki. Pierwsza to odwołanie Piotra Jaworskiego z funkcji burmistrza tej dzielnicy. Druga to powołanie na to stanowisko Jana Mackiewicza. Platforma Obywatelska przekonywała wówczas, że rada dzielnicy Białołęka podjęła je z naruszeniem prawa.

Wojewoda mazowiecki Zdzisław Sipiera nie podzielił tej opinii. Unieważnił wspomniane uchwały Rady Warszawy, która – jego zdaniem – podała zbyt ogólne uzasadnienie swoich decyzji.

Radni PO nie zgodzili się z rozstrzygnięciem wojewody i podczas czwartkowej sesji postanowili złożyć skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w tej sprawie.

Prawo i Sprawiedliwość nie ma najmniejszych wątpliwości, że decyzja wojewody Sipiery była słuszna. Decyzję PO określa krótko: - To strach Platformy, która boi się, że traci kolejne dzielnice – mówi Cezary Jurkiewicz (PiS). - Lokalni samorządowcy chcą jednoczyć się z nami. Rozmowy trwają w różnych dzielnicach. Platforma to widzi i używa wszelkich możliwych sposobów, żeby uniemożliwić nam porozumienie – dodaje.

Sprawa radnego Roszaka

Skarga na działania wojewody to nie jedyna decyzja dotycząca Białołęki podjęta podczas sesji. Oprócz tego, radni zdecydowali o unieważnieniu uchwał rady dzielnicy Białołęka w sprawie wygaszenia mandatu Waldemara Roszaka.

Przypomnijmy, pod koniec marca radni tej dzielnicy usiłowali wygasić mandat radnemu Roszakowi. Ten jest przewodniczącym klubu PO w radzie dzielnicy i przewodniczącym komisji inwestycyjnej. Prywatnie zaś pracuje w dużej firmie deweloperskiej JW Construction. Według PiS, zachodzi tu ewidentny konflikt interesów, który nakazuje wygaszenie Roszakowi jego mandatu.

Podjęli w tej sprawie stosowną uchwałę, którą w czwartek Rada Warszawy unieważniła. Dlaczego? - Sprawa jest oczywista. Podczas sesji, na której próbowano unieważnić mandat radnego obecnych było tylko 11 osób, natomiast pełny skład rady na Białołęce to 23 osoby. W związku z tym, nie było zachowanego kworum, które jest niezbędne – tłumaczy nam Jarosław Jóźwiak, wiceprezydent miasta.

Radny PiS „nie pozwoliłby sobie na subiektywizm”

Prawo i Sprawiedliwość nie zgodziło się z taką argumentacją. O głos poprosiła radna tej partii Anna Rożek, która poinformowała, że PiS dysponuje opinią prawną wykonaną przez doktora prawa Uniwersytetu Warszawskiego. - Rada dzielnicy Białołęka faktycznie liczy 23 radnych, ale jeden z nich (Marcin Adamkiewicz – przyp. red. )został wiceburmistrzem i zrzekł się swojego mandatu. Do tej pory nikt nie wszedł na jego miejsce. Zgodnie z ustawą o samorządzie gminnym, do momentu uzupełnienia składu rady liczy ona 22 osoby, a więc kworum wynosi 11 osób. Tyle, ile było na sesji – tłumaczyła Anna Rożek, powołując się na opinię prawną.

Poproszona o nazwisko prawnika, który tą opinię stworzył uzupełniła, że jest nim Wiktor Klimiuk. Ten zaś jest nie tylko doktorem prawa, ale też radnym dzielnicy Białołęka z ramienia Prawa i Sprawiedliwości. - Czy pani ma tego świadomość? - dopytywał Jarosław Szostakowski (PO).

- Tak, ale bycie radnym nie podważa jego kompetencji. Tytuł naukowy oznacza bardzo dużo i pan Kimiuk z pewnością nie pozwoliłby sobie na subiektywizm – odpowiedziała radna Rożek. - Tym bardziej jesteśmy ciekawi rozstrzygnięcia sądu w tej sprawie – dodała nie bez ironii przewodnicząca Ewa Malinowska-Grupińska (PO).

Polityczny spór trwa

Spór na sesji rady miasta to kolejna odsłona konfliktu na Białołęce, który mimo wyboru nowego burmistrza i stworzenia nowej koalicji, nadal trwa.

Przypomnijmy, Platforma Obywatelska odzyskała większość w radzie dzielnicy przeciągając na swoją stronę trzech radnych niezależnych: Piotra Basińskiego, Marcina Adamkiewicza i Filipa Pelca, którzy wcześniej trzymali z opozycyjnym PiS-em. Na czele nowego zarządu stanęła Ilona Soja-Kozłowska.

W marcu informowaliśmy, że radni Białołęki wygasili mandat polityka PO Waldemara Roszaka. Zobacz sesję pod przewodnictwem Wiktora Klimiuka:

Sesja pod przewodnictwem Wiktora Klimiuka
Marcin Korowaj

kw/