Rada warszawskich milionerów

Warszawa

TVN Warszawa/TVN24Radni milionerzy

Warszawskich radnych kryzys się nie ima. Taki wniosek można wysnuć czytając ich oświadczenia majątkowe. Mogą pochwalić się wartymi setki tysięcy złotych nieruchomościami, pokaźnymi oszczędnościami i markowymi samochodami.

Wymóg corocznego składania oświadczeń majątkowych nakłada na radnych ustawa o samorządzie. Zgodnie z nią, stan majątku muszą podać do 30 kwietnia. Dokument składają na ręce przewodniczącego rady, w której zasiadają.

W dokumentach wpisują ile zarobili w roku ubiegłym oraz wyceniają swój majątek. To jeden ze sposobów przeciwdziałania korupcji.

Tegoroczne oświadczenia 60 radnych Warszawy nie odbiegają zacznąco od tych, które złożyli w ubiegłym roku. Spora grupa radnych ma podobny stan posiadania, popełniają też podobne błędy, a nawet pozwala sobie na te same żarty. Np. radny SLD Andrzej Golimont - jak co roku - w swoim oświadczeniu majątkowym oprócz mieszkania wymienił 2 konie rasy śląskiej oraz miejsce grzebalne na Cmentrzu Ewangelickim.

Najbogatsza znów Platforma

Najwięcej bogaczy i przedsiębiorców, podobnie jak w roku ubiegłym, zasiada w klubie Platformy Obywatelskiej. Tu listę milionerów otwiera Zofia Trębicka. Radna ma majątek wyceniony na ponad 2 mln zł. W papierach wartościowych ma ulokowane ponad 700 tys. zł, natomiast wartość posiadanych przez nią nieruchomości (dwa domy oraz działki) dobija do 1,5 mln zł. Radna, jak na kobietę z klasą przystało, jeździ Volvo z 2008 r. wartym 40 tys. zł.

Równie zamożna jest jej klubowa koleżanka – Ewa Masny: ma dom wart ponad 1 mln. zł. , trzy działki w Warszawie wycenione na 1 mln. 400 tys. zł. i połowę mieszkania o wartości 400 tys. zł. Masny jeździ toyotą corollą i nie ma żadnych kredytów.

Niewiele "biedniejsza" radną jest aktorka Anna Nehrebecka (PO), która posiada na koncie 320 tys. zł i jest współwłaścicielką (razem z mężem) 2 mieszkań – swój udział wyceniła na ponad 2 mln. zł. Podobna kwota "uzbiera" się gdy podliczymy nieruchomości młodej radnej PO Aleksandry Scheybal- Rostek. Koleżankom klubowym kroku dotrzymuje lekarz Marcin Hoffman, który może pochwalić się mieszkaniem (350 tys. zł), domem (1,2 mln zł), działką oraz trzema samochodami marki mercedes. Przedsiębiorca Piotr Kalbarczyk to kolejny milioner Platformy- na stan posiadania narzekać nie powinien, ma dom i mieszkanie warte ponad 1.5 mln zł, jest też współwłaścicielem trzech domów o łącznej wartośc 4 mln zł.

W klubie Lewicy, najbogatszy jest radny Adam Cieciura - współwłaściciel dwóch domów wartych prawie 3 mln zł oraz oszczędności w wysokości 200 tys. zł.

Natomiast wśród radnych Prawa i Sprawiedliwości wieloletni bankowiec - Mieczysław Król. Jego majątek opiewa na ponad 2 mln zł. Radny ma kilka mieszkań dom i działkę.

Radni bez grosza

Podobnie jak w roku ubiegłym żadnego majątku nie ma radna SLD Alicja Tysiąc, tak samo młoda radna PO - Izabela Chmielewska. Skromnym nabytkiem – bo tylko samochodem marki nissan micra może pochwalić się radny PiS - Piotr Szyszko.

Błędy w oświadczeniach

W tegorocznych oświadczeniach majątkowych znalazły się również błędy. Np. radna Paulina Piechna (SLD) w rubryce "środki pieniężne" wpisała, jakie ma karty kredytowe. Z kolei radna Magdalena Czerwosz wyceniła swój 134-metrowy dom na... 200 tysięcy - konia z rzędem temu, kto kupi podobny w takiej "promocyjnej" cenie. ec/roody