Pustki na budowie Dźwigowej. "Musimy działać ostrożnie"

Warszawa

fot
fot
fot
fot
fot
fot

Poniedziałek godz. 12.00. Na zamkniętej od lipca ul. Dźwigowej hula wiatr. – To skandal. W takim tempie nigdy tego nie skończą - denerwują się internauci. Drogowcy jednak uspokajają. – Nie możemy działać szybciej, bo istnieje ryzyko naruszenia konstrukcji wiaduktów – tłumaczy szef Zakładu Remontów i Konserwacji Dróg.

- Podjechałem dzisiaj w południe na remontowaną ul. Dźwigową. Nie mogłem uwierzyć własnym oczom. Na remontowanym odcinku nie było żadnego robotnika. Przecież to graniczy z cudem, żeby ulica została w ogóle otwarta w tym roku – denerwuje się Adrian, który przysłał na warszawa@tvn.pl zdjęcia z pustego placu budowy.

Problem nie w ilości

- Mógłbym postawić tu 50 robotników, ale to pracy nie przyśpieszy. W tej chwili musimy obniżać lustro wód gruntowych i trzeba to robić bardzo powoli, żeby nie przechylić konstrukcji wiaduktów – odpowiada na zarzuty internautów Wiktor Wojewódzki, szef ZRiKD.

Jak dodaje, obecnie na Dźwigowej pracuje pięć pomp. - Czekamy na prawomocne pozwolenie na wycinkę drzew. To pozwoli nam wbić nowe grodzice i uruchomić kolejne pompy - tłumaczy Wojewódzki. - Jednak dopiero po odpompowaniu odpowiedniej ilości wody będziemy mogli rozpocząć budowę odwodnienia i drenaży - dodaje.

Będą wtryskiwać beton

Prawdopodobnie zmieni się też technologia remontu. Wód gruntowych jest tak dużo, że drogowcy zamierzają wykorzystać technologię jet grouting. – Decyzja jeszcze nie zapadła, ale skłaniamy się w tym kierunku. Jet Grouting polega na wtryskiwaniu betonu w grunt i tworzeniu swego rodzaju koryta oddzielającego drogę od wód gruntowych – tłumaczy Wojewódzki. Jednak pytany o terminy zakończenia prac nabiera wody w usta. – Tam jest naprawdę dużo wody, a my, ze względu na starą konstrukcję wiaduktów kolejowych, musimy działać bardzo ostrożnie – mówi.

Remont rozpoczął się pod koniec lipca. Główny objazd wytyczono: Al. Jerozolimskimi, al. Prymasa Tysiąclecia i Wolską. Można też próbować jeździć przez dziurawą ul. Gniewkowską do ul. Ordona.

mjc/par