Przynieś kamyk do Muzeum Powstania. Będzie częścią pomnika

Warszawa

MPWProjekt Michała Zadary

Muzeum Powstania Warszawskiego zaprasza mieszkańców stolicy do przynoszenia kamyków, z których ułożona zostanie mozaika upamiętniająca cywilne ofiary zrywu. Projekt "Tu spoczywa nieznana mieszkanka Warszawy" rozpoczyna się w środę.

Projekt reżysera teatralnego Michała Zadary ma być mozaiką ułożoną z 33 tys. kamieni. Każdy może przynieć do Muzeum swój kamień, z którego powstanie pomnik upamiętniający cywilne ofiary Powstania Warszawskiego. - W pewnym sensie jest to odpowiednik Grobu Nieznanego Żołnierza. Wspólnie z mieszkańcami Warszawy stworzymy symboliczny grób nieznanego cywila. I tak jak ludzie od zawsze nosili kamienie, by usypać groby swoich przodków, tak my przynieśmy te kamienie, by ułożyć symboliczny grób dla tych, którzy grobu nie mieli - mówi pomysłodawca i autor pomnika Michał Zadara.

Będą zbierali przez 10 dniMuzeum Powstania Warszawskiego zaprasza tych, którzy mają w domu albo w ogrodzie biały, czarny, szary albo kremowy kamyk o średnicy ok. 3-5 centymetrów, by przynieli je do Muzeum. Kamienie można przynosić do Muzeum (Park Wolności lub szatnia placówki) od 20 do 30 czerwca w godz. 10-18.

Powstanie mozaikaDo końca czerwca Zadara i jego zespół będą układać mozaikę w Parku Wolności przy Muzeum Powstania Warszawskiego. Będzie to powiększone do 60 m kw. zrobione podczas Powstania zdjęcie nieznanej warszawianki, która prawdopodobnie zginęła jako cywilna ofiara wojenna. Elementy mozaiki mają zostać póniej umieszczone w parku przy moście Poniatowskiego i będą z niego widoczne. - Portretem tej nieznanej warszawianki chcemy upamiętnić wszystkich cywilów, którzy zostali zabici podczas II Wojny Światowej i którzy zginęli w Powstaniu Warszawskim - podkreśla dyrektor Muzeum Powstania Warszawskiego, Jan Ołdakowski. Tytuł pomnika "Tu spoczywa nieznana mieszkanka Warszawy" został zaczerpnięty z wiersza Antoniego Słonimskiego pt. "Mogiła nieznanego mieszkańca Warszawy", w którym poeta domaga się symbolicznego grobu dla cywilnych ofiar wojennych.

PAP/as//ec