Przetarg śmieciowy do powtórki? Dziś decyzja KIO

Warszawa

TVN24Segregacja śmieci

Ważą się losy drugiego przetargu na odbiór odpadów, który ogłosił ratusz. Zapisy zakwestionowała firma Byś, a sprawą zajmuje się Krajowa Izba Odwoławcza. Jej wyrok poznamy już dziś.

- Rozprawa w tej sprawie odbyła się, jest zakończona - mówi tvnwarszawa.pl Małgorzata Stręciwilk, rzeczniczka KIO. - Ogłoszenie wyroku odbędzie się w środę o godz. 9.30 - dodaje.

Jeżeli Krajowa Izba Odwoławcza podzieli zastrzeżenia firmy Byś, procedurę przetargową trzeba będzie poprawić lub rozpocząć od nowa.

Postawili na cenę?

Co dokładnie nie spodobało się właścicielom firmy zajmującej się wywozem śmieci? Twierdzą, że ratusz w zmienionych warunkach przetargu stawia na cenę, co ma spowodować obniżenie jakości świadczonych usług.

- Zmienione warunki przetargu nie uwzględniają hierarchii sposobu postępowania z odpadami. Ta mówi, że najpierw trzeba odzyskać, co się da, a później składować. Świadczenie usługi po jak najniższej cenie spowoduje, że odpady trafią do pseudoinstalacji, gdzie będzie odzyskiwana znikoma ilość – mówił pod koniec lipca Karol Wójcik z firmy Byś.

CZYTAJ WIĘCEJ NA TEN TEMAT

Poprzedni przetarg na odbiór śmieci też został zaskarżony. Ratusz musiał wtedy poprawić jego warunki, bo tak nakazała KIO. Jeden z najważniejszych zarzutów dotyczył zapisu, zgodnie z którym wykonawcy mieli się wykazać konkretną instalacją regionalną do odbioru odpadów o określonych mocach.

To preferowało konkretnego wykonawcę - należącą do miasta firmę MPO. Izba potwierdziła to w swoim orzeczeniu.

Wdrożono plan awaryjny

Dlatego od 1 lipca w stolicy obowiązuje tzw. system pomostowy. Odpady od właścicieli nieruchomości odbierają firmy, które robiły to przed "rewolucją śmieciową". Mieszkańcy nie muszą się z nimi rozliczać, ponieważ zrobi to za nich miasto.

Sprawdź stawki za odbiór śmieci.

Przecinek niezgody

W środę Krajowa Izba Odwoławcza zajmie się również innym kontrowersyjnym przetargiem. Chodzi o wybór firmy, która dostarczy 47 nowych autobusów dla Warszawy. Miejskie Zakłady Autobusowe wybrały firmę SOLARIS Bus & Coach (oferta opiewa na ponad 64,6 mln zł). Odrzuciły za to tańszą o ponad 2 mln zł ofertę Lider Trading, bo w ofercie wielkość zużycia paliwa podano tak: 51 l/100 km. Według umowy stanowiącej załącznik do przetargu powinna być podana z dokładnością do jednego miejsca po przecinku.

- W sprawie tego postępowania mamy odwołanie złożone przez wykonawcę Lider Trading Sp. z o.o. Rozprawa została wyznaczona na najbliższa środę (14.08.13), godz. 10.00 – mówi Małgorzata Stręciwilk.

ran/roody