Przygotuj się na:

ZIMA NA DROGACH

To właśnie teraz, gdy temperatura rano spada poniżej 7 stopni Celsjusza, a kolejki do warsztatów są krótkie, powinniśmy umówić się na sezonową zmianę opon.

Przepełnione kosze na Białołęce? "To małe wysypiska śmieci"

Warszawa

tvnwarszawa.plPrzepełniony kosz (zdjęcie ilustracyjne)

Mieszkańcy Białołęki alarmują, że uliczne kosze na śmieci są przepełnione. Władze dzielnicy rozkładają ręce: "Zwiększenie częstotliwości opróżniania koszy wiąże się z większymi kosztami, na pokrycie których Wydział Ochrony Środowiska dla Dzielnicy Białołęka nie posiada środków" - informuje wiceburmistrz.

Sprawą zainteresował się radny Białołęki Wojciech Tumasz. W interpelacji skierowanej do lokalnej władzy powołuje się na relacje mieszkańców, którzy skarżą się na przepełnione śmietniki:

"Proszę o zajęcie się sprawą ciągłego bałaganu przy śmietnikach w dzielnicy Białołęka, które (szczególnie po weekendzie) są przepełnione cały poniedziałek, a nawet dłużej – stając się tym samym małymi wysypiskami śmieci… Wielokrotnie widziałem, jak zwierzęta rozwlekały odpadki po terenach przyległych…"

"Jako kierowca taksówki, a zarazem mieszkaniec dzielnicy – przepełnione kosze uliczne zaobserwowałem tam gdzie są duże osiedla tj. ul. Odkryta, Myśliborska,. Aluzyjna, Skarbka z Gór, Milenijna, Ćmielowska".

"Nie ma pieniędzy"

Radny zapewnia, że sytuacji się przyjrzał i przyznaje rację mieszkańcom. Jego zdaniem przez przepełnione kosze zaśmiecane są tereny przy ul. Strumykowej, lasku pomiędzy Książkową a Strumykową i okolice szkoły podstawowej nr 154.

Dlatego zaapelował do dzielnicowych urzędników o częstsze opróżnianie śmietników. Burmistrz Piotr Jaworski jednak nie pozostawia złudzeń. "Informuję, że umowa, która została zawarta z wykonawcą na przedmiotową pracę określa częstotliwość trzy razy w tygodniu. Zwiększenie częstotliwości opróżniania koszy wiąże się z większymi kosztami, na pokrycie których Wydział Ochrony Środowiska dla Dzielnicy Białołęka nie posiada środków" – twierdzi burmistrz.

Skargi na odbiór śmieci od mieszkańców pojawiły się także po wprowadzeniu rewolucji śmieciowej:

ran//ec

Reportaż programu "Polska i Świat"
TVN24