Przygotuj się na:

ZIMA NA DROGACH

To właśnie teraz, gdy temperatura rano spada poniżej 7 stopni Celsjusza, a kolejki do warsztatów są krótkie, powinniśmy umówić się na sezonową zmianę opon.

Przenieśli prokuratora do innego miasta. Protest przed Prokuraturą Krajową

Warszawa

"Wbrew prawu został delegowany" TVN24
wideo 2/3

Na przeniesienie do miasta oddalonego o 300 kilometrów miał dwa dni. Prokuratorzy wspierają Mariusza Krasonia - prokuratora oddelegowanego z Prokuratury Regionalnej w Krakowie do Prokuratury Rejonowej we Wrocław-Krzyki Zachód. W poniedziałek zebrali się się przed Prokuraturą Krajową.

Pikieta trwała kilkanaście minut. Protestujący zgromadzili się po południu przed gmachem Prokuratury Krajowej przy ulicy Rakowieckiej w Warszawie. W rękach trzymali kartki z napisem "Murem za Krasoniem" oraz "Murem za Bilińskim" (chodzi o sędziego Łukasza Bilińskiego z Sądu Rejonowego dla Warszawy-Śródmieścia - red.). Takie też wznosili okrzyki.

- Celem akcji jest okazanie solidarności naszemu koledze, który bezpodstawnie, a tym samym wbrew prawu, został delegowany z Prokuratury Regionalnej w Krakowie do prokuratury rejonowej we Wrocławiu - mówił Krzysztof Parchimowicz, prezes stowarzyszenia "Lex Super Omnia", które zorganizowało akcję.

- To jest kolejny przypadek delegowania prokuratora poza miejsce zamieszkania i to prokuratora, który z przyczyn rodzinnych powinien pozostać w dotychczasowym miejscu pracy. Takich przypadków było kilka - dodaje Krzysztof Parchimowicz.

"Dlaczego tak się dzieje?"

- Dlaczego tak się dzieje, że z dnia na dzień, bardzo dobry prokurator, zaangażowany w duże postępowania przygotowawcze, prowadzący poważne śledztwa, jest przenoszony zupełnie gdzie indziej, do prokuratury rejonowej - zastanawiał się z kolei Dariusz Korneluk z Prokuratury Rejonowej Warszawa-Śródmieście, który trzy lata temu sam został zdegradowany, choć nie musiał przenosić się do innego miasta.

Prokuratorzy solidaryzują się również z sędzią Łukaszem Bilińskim, który został ostatnio przeniesiony z wydziału karnego do wydziału rodzinnego.

- Jest to ewidentna szykana, bowiem specyfika spraw rodzinnych jest zupełnie inna niż specyfika spraw karnych, a sędzia Biliński zasłynął z tego, że interpretując konstytucję wykazywał, że zachowania obywateli, którzy stawali w obronie samorządności były dozwolone i uniewinniał tych ludzi - komentował Parchimowicz.

Wcześniej list otwarty

Wcześniej członkowie stowarzyszenia w liście otwartym do prokuratora krajowego Bogdana Święczkowskiego wezwali do natychmiastowego wstrzymania decyzji o oddelegowaniu prokuratora Mariusza Krasonia. Stowarzyszenie podkreśliło w dokumencie, że nie pozwoli na przemilczenie tej sprawy.

"Wzywamy Pana do natychmiastowego anulowania podjętej decyzji, która może wywołać negatywne skutki nie tylko dla Mariusza Krasonia, ale również jego najbliższych. Delegowanie naszego kolegi stanowi bowiem kolejny przykład decyzji o charakterze mobbingu i substytutu kary dyscyplinarnej za niezależną postawę. Ponownie dotyczy prokuratora znajdującego się w trudnej sytuacji życiowej, o nieposzlakowanej opinii, stanowiącego wzór dla innych" - napisali autorzy listu do prokuratora krajowego.

Zdaniem autorów listu od marca 2016 roku Bogdan Święczkowski wspólnie z prokuratorem generalnym Zbigniewem Ziobro, "ustala nowe standardy w relacjach służbowych w prokuraturze".

"Długotrwałe delegacje prokuratorów, nieuwzględniające ich sytuacji osobistej i rzeczywistych potrzeb kadrowych są wykorzystywane jako metoda pozaprawnych szykan i zastraszania innych prokuratorów. W tę metodę wpisuje się decyzja podjęta przez Pana wobec Mariusza Krasonia, który w maju tego roku, wspólnie z członkami zgromadzenia prokuratorów regionu krakowskiego, głosował za przyjęciem uchwały piętnującej naruszanie niezależności prokuratorów" - napisano w piśmie skierowanym do Święczkowskiego.

Prokuratura: delegacja jest uzasadniona

Dział prasowy Prokuratury Krajowej w komunikacie przesłanym TVN24 napisał że "w Prokuraturze Rejonowej Wrocław-Krzyki Zachód we Wrocławiu, występuje znaczny niedobór kadr - na 22 etaty orzecznicze, pracuje jedynie 15 prokuratorów'.

"Prokuratura ta obejmuje swoim działaniem duży teren, w tym znaczną część Wrocławia oraz jego południowe okolice, i prowadzi wiele poważnych, skomplikowanych śledztw dotyczących np. zorganizowanych grup przestępczych czy spraw gospodarczych. Prokuratora Krajowa poinformowała także, że "delegacja prokuratora Mariusza Krasonia jest uzasadniona potrzebą zapewnienia efektywności pracy prokuratury i ma na celu optymalizację dynamiki śledztw prowadzonych przez jednostkę wrocławską".

kz/pm