Przekąski Zakąski zamknięte. Będą przeniesione?

Warszawa

Zamknięte lokale | Marcin Gula / tvnwarszawa.pl
Przekąski Zakąski zamknięte | Marcin Gula / tvnwarszawa.pl
Zamknięte lokale | Marcin Gula / tvnwarszawa.pl
Przekąski Zakąski zamknięte | Marcin Gula / tvnwarszawa.pl
Drzwi zamknięte | Marcin Gula / tvnwarszawa.pl
Zamknięty lokal | Marcin Gula / tvnwarszawa.pl
Lokal nieczynny | Marcin Gula / tvnwarszawa.pl
U Kucharzy zamknięte | Marcin Gula / tvnwarszawa.pl
Zamknięte lokale | Marcin Gula / tvnwarszawa.pl
Przekąski Zakąski zamknięte | Marcin Gula / tvnwarszawa.pl
Zamknięte lokale | Marcin Gula / tvnwarszawa.pl
Przekąski Zakąski zamknięte | Marcin Gula / tvnwarszawa.pl
Drzwi zamknięte | Marcin Gula / tvnwarszawa.pl
Zamknięty lokal | Marcin Gula / tvnwarszawa.pl

Popularne bistro Przekąski Zakąski jest zamknięte od weekendu. Według "Gazety Stołecznej" może to mieć związek z rozpoczynającym się remontem Hotelu Europejskiego.

O oficjalnych powodach zamknięcia nie ma informacji na drzwiach lokalu przy Krakowskim Przedmieściu. Niewykluczone jednak, że Przekąski Zakąski trafią pod inny adres.

"Istotny rozdział gastronomii"

Wskazywać na to mogłaby informacja w oknach znajdującej się tuż obok zamkniętej restauracji U Kucharzy. Ma zostać przeniesiona do byłego hotelu Ambasador w Al. Ujazdowskich 8. Ponieważ oba lokale związane są z restauratorem Adamem Gesslerem, to można przypuszczać, że to samo stanie się ze znanym bistro.

Wiele osób zapewne z zaciekawieniem będzie śledziło doniesienia o dalszych losach lokalu. - Przekąski Zakąski to niesłychanie istotny rozdział polskiej gastronomii. Ze strzępów dawnej tradycji i trafnie zdiagnozowanego popytu współczesnej publiczności powstał jeden z niewielu rdzennie polskich formatów gastronomicznych, który szybko stał się atrakcją turystyczną - mówi "Gazecie Stołecznej" krytyk kulinarny Maciej Nowak.

Dziennikarze dziennika przypominają, że Przekąski Zakąski powstały w 2006 roku. Sukces zawdzięczają m.in. atrakcyjnej lokalizacji na Trakcie Królewskim, a także godzinom otwarcia – 24h przez siedem dni w tygodniu. O klimacie decydowali też pracownicy, chociażby znany barman – pan Roman.

ran//ec