Prowizorka zamiast muzeum w miejscu KDT

Warszawa

| www.planetf1.comfot. TVN Warszawa

Muzeum Sztuki Nowoczesnej na pl. Defilad miało być gotowe do końca 2014 roku. Szanse na to są jednak bardzo niewielkie. Jak dowiedział się portal tvnwarszawa.pl, na przeszkodzie może stanąć... biuro budowy II linii metra.

- W miejscu po KDT planujemy ustawić nasze biura i mamy już na to zgodę miasta. Będzie to modułowa, dwukondygnacyjna konstrukcja. Podobna do biurowca Narodowego Centrum Sportu przy Stadionie narodowym - tłumaczy Mateusz Witczyński, rzecznik konsorcjum Astaldi.

- Biura będą tam obecne do końca budowy metra, czyli do drugiej połowy 2013 roku - dodaje.

Problem w tym, że biurowiec miałby częściowo zająć działkę przeznaczoną pod budowę MSN.

"Oficjalnie nic nie wiemy"

Jak mówi rzeczniczka Stołecznego Zarządu Rozbudowy Miasta, które odpowiada za budowę muzeum, oficjalnie nikt się ze SZRM w tej sprawie nie kontaktował. - Oficjalnie nic o tym nie wiemy. Czekamy na dokumenty z Metra Warszawskigo i wtedy będziemy mogli się odnieść - zapowiada Julia Matuszewska ze SZRM.

Przyznaje też, że to nie jedyny problem dotyczący budowy muzeum. - Projektant do tej pory nie otrzymał pozwolenia na budowę - dodaje rzeczniczka.

Braki w dokumentacji

We wniosku złożonym przez szwajcarskiego architekta Christiana Kereza urzędnicy znaleźli braki. Projektant musi je uzupełnić, a cała procedura się przeciąga. Tymczasem według zakładanego przez ratusz harmonogramu, pozwolenie na budowę miało być gotowe już we wrześniu.

W 2011 roku miał być ogłoszony przetarg, a budowa ruszyć miała wiosną 2012 roku. W wieloletnim planie inwestycyjnym zarezerwowano 270 mln zł, z czego 108 ma być wydane jeszcze przed 2014 rokiem. Trudno będzie jednak budować, jeśli część placu będzie zajęta przez kolejny tymczasowy budynek.

Maciej Czerski