Protest i utrudnienia na Miodowej

Warszawa

| Fakty Onlinefot

Około 300 pracowników służby zdrowia protestowało przeciwko niektórym działaniom minister Ewy Kopacz. Chcieli zwrócić uwagę, że na prywatyzacji szpitali ucierpi najsłabsza grupa zawodowa.

Protestujący zajmosali jeden pas ulicy Miodowej. Ruchem na miejscu kierowała policja.

Wniosą koszyk

Związkowcy przynieśli ze sobą słoik z pijawkami i atrapę kociej skóry. Mieli także koszyk z produktami spożywczymi wraz z cenami, by pokazać władzy, że koszty utrzymania stale rosną, czego nie można powiedzieć o zarobkach pracowników służby zdrowia.

- Nasza służba zdrowia jest dramatycznie niedofinansowana. Zamiast forsowania rozwiązań, które na długie lata zdestabilizują system ochrony zdrowia, oczekujemy działań nastawionych w pierwszym rzędzie na poprawę finansowania służby zdrowia – mówiła Maria Ochman, przewodnicząca Sekretariatu Ochrony Zdrowia NSZZ "Solidarność".

Protest zakończył się około godz. 14.00.

Czytaj również na kontak24.

mjc/par

fot | | Fakty Online
fot | | Fakty Online
fot | | The Guardian, BBC, Facebook
fot | | Fakty Online
fot | | Fakty Online
fot | | The Guardian, BBC, Facebook
fot | | Fakty Online
fot | | Fakty Online
fot | | The Guardian, BBC, Facebook