Prokuratura: uraz wielonarządowy przyczyną śmierci Jakuba Struzika

Warszawa

archiwum rodzinneJakub Struzik

Uraz wielonarządowy był przyczyną śmierci Jakuba Struzika, syna marszałka województwa mazowieckiego Adama Struzika. Nie stwierdzono udziału osób trzecich - poinformował w środę rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie Przemysław Nowak.

Prokuratura Rejonowa Warszawa-Mokotów w poniedziałek wszczęła śledztwo w związku ze śmiercią Jakuba Struzika. - 8 listopada wieczorem doszło do zdarzenia, które według wstępnej oceny było samobójstwem, targnięciem się na własne życie Jakuba Struzika przez skok z wysokości - mówił w poniedziałek prokurator.

"Trwają badania toksykologiczne"

- Sekcja zwłok wykazała, że śmierć nastąpiła w wyniku urazu wielonarządowego. Trwają jeszcze badania toksykologiczne. Nie stwierdzono udziału osób trzecich - powiedział w środę PAP Nowak. - Postępowanie prokuratorskie trwa, będziemy czekali na wyniki toksykologii - dodał.

Przypomniał, że śledztwo prowadzone jest, żeby wyjaśnić, czy nikt nie namawiał go i nie doprowadził do targnięcia się na życie. - To kwalifikacja robocza, kodeksowa i standardowa przy samobójstwach - podkreślił. - Podstawowym powodem tego postępowania jest potwierdzenie, że to było samobójstwo oraz sprawdzenie tego, czy pomocą lub namową nie doprowadził do tego samobójstwa - sprecyzował rzecznik.

Pochowany w Kutnie

W środę odbył się pogrzeb Jakuba Struzika. Uroczystości żałobne rozpoczęły się w kościele św. Wojciecha w Płocku, gdzie zebrało się kilkaset osób, w tym oprócz najbliższej rodziny, także działacze PSL i delegacje ochotniczych straży pożarnych. Obecni byli m.in. prezes ludowców, wicepremier Janusz Piechociński, posłowie Jan Bury i Waldemar Pawlak, europoseł Jarosław Kalinowski, a także minister pracy Władysław Kosiniak-Kamysz. Byli też minister administracji i cyfryzacji Andrzej Halicki z PO oraz senator PiS Marek Martynowski.

Mszy żałobnej przewodniczył ks. dr Zdzisław Struzik, brat marszałka Adama Struzika. Jakub Struzik został pochowany na cmentarzu w Kutnie, gdzie znajduje się rodzinny grobowiec rodziny Struzików.Marszałek Struzik o śmierci syna poinformował na Facebooku. Kochałem mojego jedynego syna ponad wszystko, od dziś świat będzie już zupełnie inny - napisał. Jakub miał 28 lat. Marszałek zapowiedział, że przez najbliższe dni nie będzie prowadził kampanii wyborczej.

Adam Struzik jest marszałkiem Mazowsza od 2001 r. i kandyduje do sejmiku w zbliżających się wyborach, jest liderem listy PSL z okręgu nr 4 Płock-Ciechanów-Żyrardów.

PAP/wp/ran