Premier Morawiecki skomentował atak na 14-letnią dziewczynkę

Warszawa

Policja szuka sprawcyTVN24
wideo 2/3

"Nie ma miejsca na rasizm w Polsce, atak na 14-letnią dziewczynkę w Warszawie z powodu koloru jej skóry, jest godny najwyższego potępienia" - napisał w piątek na Twitterze premier Mateusz Morawiecki. Sprawę skomentowali także minister spraw wewnętrznych i prezydent Warszawy.

W środę na Ochocie doszło do napaści na 14-letnią dziewczynkę tureckiego pochodzenia."Nie ma miejsca na rasizm w Polsce. Atak na dziewczynkę z powodu koloru jej skóry jest godny najwyższego potępienia. Zrobimy wszystko, żeby Polska była bezpieczna dla każdego" - napisał na Twitterze premier Morawiecki.

Zdarzenie skomentował także szef Ministerstwa Spraw Wewnętrznych. "Zobowiązałem Komendanta Głównego Policji, aby objął osobistym nadzorem śledztwo w sprawie pobicia 14-latki. Liczę na jak najszybsze efekty. Zero tolerancji dla bandytów" - napisał Mariusz Błaszczak.

Komentarz w tej sprawie pojawił się również na koncie jednego z liderów partii Razem Adriana Zandberga. Polityk nawiązał do słów premiera zaznaczając, że pomimo ich słuszności, "powinny pójść za nimi czyny". Namawia do "dymisji ministra Błaszczaka, który wbrew faktom zaprzeczał wzrostowi liczby przestępstw z nienawiści".

Do sprawy odniosła się także Hanna Gronkiewicz-Waltz. "Wielokrotne apele do osób odpowiedzialnych nie pomogły. Proszę więc Was, warszawiacy - reagujcie! Nie pozwólcie na takie traktowanie naszych mieszkańców i gości!" - napisała na Twitterze prezydent stolicy.

Policja szuka 40-latka

Jak informowaliśmy na tvnwarszawa.pl dziewczynka o zdarzeniu w pierwszej kolejności poinformowała ojca. Oboje udali się do szpitala, gdzie przeprowadzono badania lekarskie. - Policjanci, w oparciu o wstępne relacje przekazane przez pokrzywdzoną i jej ojca, prowadzą intensywne czynności mające na celu ustalenie danych napastnika i zatrzymanie go - zapewnia rzecznik prokuratury Okręgowej Łukasz Łapczyński.

PAP/kz/b