"Praga od podwórka"

Warszawa

"Praga od podwórka" | Piotr Harwas
"Praga od podwórka" | Piotr Harwas
"Praga od podwórka" | Piotr Harwas
"Praga od podwórka" | Piotr Harwas
"Praga od podwórka" | Piotr Harwas
"Praga od podwórka" | Piotr Harwas
"Praga od podwórka" | Piotr Harwas
"Praga od podwórka" | Piotr Harwas
"Praga od podwórka" | Piotr Harwas
"Praga od podwórka" | Piotr Harwas
"Praga od podwórka" | Piotr Harwas
"Praga od podwórka" | Piotr Harwas
"Praga od podwórka" | Piotr Harwas
"Praga od podwórka" | Piotr Harwas
"Praga od podwórka" | Piotr Harwas
"Praga od podwórka" | Piotr Harwas
"Praga od podwórka" | Piotr Harwas
"Praga od podwórka" | Piotr Harwas
"Praga od podwórka" | Piotr Harwas
"Praga od podwórka" | Piotr Harwas
"Praga od podwórka" | Piotr Harwas
"Praga od podwórka" | Piotr Harwas
"Praga od podwórka" | Piotr Harwas
"Praga od podwórka" | Piotr Harwas
"Praga od podwórka" | Piotr Harwas
"Praga od podwórka" | Piotr Harwas
"Praga od podwórka" | Piotr Harwas
"Praga od podwórka" | Piotr Harwas

Piotr Harwas, fotografuje głównie stolicę, a na Pragę zawitał z aparatem na początku kwietnia tego roku. Jak podkreśla - przez rok miał przyjemność mieszkać w tej warszawskiej dzielnicy. - Praga nie jest taka straszna, jak ją malują - napisał na Kontakt 24

Choć na fotografiach kultowa warszawska dzielnica zatopiona jest w czarno-białej kolorystyce, wcale nie jest nudna czy przygnębiająca. - Praga jest piękna - przekonuje pan Piotr. - Jej piękno widać w starych kamienicach, kapliczkach i zapomnianych podwórkach - opisuje fotograf.

Według pana Piotra, Warszawa ma swój klimat, a mieszkańcy kamienic chętnie opowiadają swoje historie i kierowali go w kolejne ciekawe miejsca. - Choć nie obyło się też bez paru epitetów - śmieje się Reporter 24.

Zapamiętać Pragę

Pomysł na projekt "Praga od podwórka" wiąże się z nostalgiczną potrzebą uchwycenia przemijającego czau. - Niestety od jakiegoś czasu Praga traci swoją oryginalność. Kamienice są remontowane i znikają praskie klimaty - tłumaczy pan Piotr.

- Chodzi o to, by uwiecznić pozostałości starej Warszawy. Powstało już ponad 200 zdjęć i mam nadzieję, że moje zdjęcia staną się kawałkiem tej historii. Zwłaszcza, że codziennie powstają nowe - podsumowuje autor fotografii.

Pan Piotr już nie po raz pierwszy odsłania przed nami nieznaną Warszawę. - Ulica jest moim jedynym modelem. To ona pozuje mi do zdjęć - tłumaczył w marcu tego roku. Natomiast w kwietniu zeszłego roku zapraszał na Bazar Różyckiego.

ms//ec