Pożar w Ursusie. Strażacy znaleźli zwęglone ciało

Warszawa

Lech Marcinczak/tvnwarszawa.plPożar w Ursusie

- Płonie kamienica. Ewakuowali mieszańców - zaalarmowała w sobotę na Kontakt24 internautka. W Ursusie przy ulicy Regulskiej pożar kamienicy gasiło kilkudziesięciu strażaków. Ich akcja trwała 10 godzin. Ludzie nadal nie mogą wrócić do mieszkań.

- Ogień pojawił się na poddaszu budynku wielorodzinnego. Jedna osoba nie żyje - mówił w sobotę Piotr Rżysko z Komendy Miejskiej Straży Pożarnej.

Dwie osoby uległy lekkiemu zaczadzeniu. Jedna wyskoczyła przez okno z pierwszego piętra na tzw. skokochron.

W 10-godzinnej akcji brało udział 14 zastępów państwowej i ochotniczej straży pożarnej. - Strażacy co chwilę natykają się na zarzewia ognia, które muszą dogaszać - relacjonował Lech Marcinczak, reporter tvnwarszawa.pl.

Niemal doszczętnie spłonęło poddasze, gdzie było źródło ognia.

Ewakuowani czekają na decyzję

Akcja straży przy ulicy Regulskiej | Lech Marcinczak/tvnwarszawa.pl
Akcja straży przy ulicy Regulskiej | Lech Marcinczak/tvnwarszawa.pl
Akcja straży przy ulicy Regulskiej | Lech Marcinczak/tvnwarszawa.pl
Akcja straży przy ulicy Regulskiej | Lech Marcinczak/tvnwarszawa.pl
Akcja straży przy ulicy Regulskiej | Lech Marcinczak/tvnwarszawa.pl
Akcja straży przy ulicy Regulskiej | Lech Marcinczak/tvnwarszawa.pl
Akcja straży przy ulicy Regulskiej | Lech Marcinczak/tvnwarszawa.pl
Akcja straży przy ulicy Regulskiej | Lech Marcinczak/tvnwarszawa.pl
Akcja straży przy ulicy Regulskiej | Lech Marcinczak/tvnwarszawa.pl
Akcja straży przy ulicy Regulskiej | Lech Marcinczak/tvnwarszawa.pl
Akcja straży przy ulicy Regulskiej | Lech Marcinczak/tvnwarszawa.pl
Akcja straży przy ulicy Regulskiej | Lech Marcinczak/tvnwarszawa.pl
Akcja straży przy ulicy Regulskiej | Lech Marcinczak/tvnwarszawa.pl
Akcja straży przy ulicy Regulskiej | Lech Marcinczak/tvnwarszawa.pl
Akcja straży przy ulicy Regulskiej | Lech Marcinczak/tvnwarszawa.pl
Akcja straży przy ulicy Regulskiej | Lech Marcinczak/tvnwarszawa.pl

Na czas akcji mieszkańców ewakuowano. Spalone elementy dachu zostały zdemontowane, a konstrukcja zasłonięta folią. Nadzór budowlany zdecyduje o dalszych losach kamienicy. Na razie wstępu do budynku nie ma - pilnuje go policja.

Niedzielę część osób spędziła w polowych namiotach, ustawionych obok domu. - Mają tam stół, łóżka - podaje Marcinczak.

Skutki pożaru | Lech Marcinczak, tvnwarszawa.pl
Skutki pożaru | Lech Marcinczak, tvnwarszawa.pl
Skutki pożaru | Lech Marcinczak, tvnwarszawa.pl
Skutki pożaru | Lech Marcinczak, tvnwarszawa.pl
Skutki pożaru | Lech Marcinczak, tvnwarszawa.pl
Skutki pożaru | Lech Marcinczak, tvnwarszawa.pl
Skutki pożaru | Lech Marcinczak, tvnwarszawa.pl
Skutki pożaru | Lech Marcinczak, tvnwarszawa.pl
Skutki pożaru | Lech Marcinczak, tvnwarszawa.pl
Skutki pożaru | Lech Marcinczak, tvnwarszawa.pl
Skutki pożaru | Lech Marcinczak, tvnwarszawa.pl
Skutki pożaru | Lech Marcinczak, tvnwarszawa.pl

PAP/bf/ec/b//mz