Potężna wichura pod Warszawą zrywała dachy

Warszawa

TVN 24Wichura w powiecie wołomińskim

Potężna wichura przeszła przez gminę Dąbrówka w powiecie wołomińskim. Uszkodzone zostały dachy domów, wiatr zerwał również linie energetyczne i powalił drzewa.

- Zostało uszkodzonych osiem budynków mieszkalnych, w tym cztery poważnie. W dwóch innych budynkach ucierpiały sklepienia, w dwóch tylko pokrycie dachu - mówił Zbigniew Rosłon ze straży pożarnej w Wołominie. Strażacy pracują zabezpieczają zniszczone budynki folią, aby do środka nie dostawała się woda. Potem zajmą się budynkami gospodarczymi: stodołami i garażami.

Nie ma większych szans, że do wieczora uda się przywrócić energię elektryczną. Linie zostały pozrywane w kilku miejscach. - Energetycy nie zdążyli tu nawet dojechać, bo po drodze sukcesywnie naprawiają uszkodzenia - tłumaczy Rosłon.

Jak zapewniła wcześniej w TVN24 Wioletta Zychnowska z policji w Wołominie, w wyniku wichury nikt nie zginął, ani nie doznał poważniejszych obrażeń.

Pogoda poprawiła się

Mówi mł. kpt. Zbigniew Rosłon, straż pożarna Wołomin
TVN24

Jak tłumaczył Polskiej Agencji Prasowej rzecznik prasowy straży pożarnej st. bryg. Paweł Frątczak, silny wiatr zerwał dachy z budynków mieszkalnych i gospodarczych, a także powalił ok. 50 drzew w miejscowociach: Lasków, Małopole, Trojany i Kołaków. Skutki wichury usuwa kilkanaście zastępów straży pożarnej.

Dokładna liczba poszkodowanych nie jest na razie znana.

Obecnie nad rejonem sytuacja pogodowa się poprawiła.

CZYTAJ TAKŻE NA TVN24.PL

tvn24.pl/PAP/b

Mieszkańcy o wichurze
Marcin Gula, tvnwarszawa.pl