Ponad setka zatrzymanych, 11 osób rannych

Warszawa

Andrzej Hrechowicz / PAPBójki przed Muzeum i Stadionem Narodowym

Policja zatrzymała ponad 100 osób - zarówno kibiców reprezentacji Polski, jak i Rosji. W zadymie na moście Poniatowskiego rannych zostało 11 osób. Do Warszawy ściągnięto policyjne posiłki z innych miast.

- Około stu pseudokibiców jednej i drugiej drużyny próbowało skonfrontować się ze sobą. Policjanci interweniowali na wybryki chuligańskie, zarówno kibiców rosyjskich, jak i polskich, którzy nie potrafili uszanować święta piłkarskiego - pisze w oświadczeniu wydanym po zadymie na moście Poniatowskiego stołeczna policja.

- Reakcja funkcjonariuszy była natychmiastowa i zdecydowana. Nie dopuszczono do eskalacji agresji ze strony chuliganów. W akcji brali udział policjanci prewencji i kryminalni, którzy wyłapywali najbardziej agresywnych kibiców. Do tej pory do jednostek policji już doprowadzono 56 osób jednej i drugiej drużyny - podsumowała po 19.00 Komenda Stołeczna Policji.

Posiłki dla Warszawy

Około 21.00 licza zatrzymanych wzrosła. - Zatrzymaliśmy ponad 100 kibiców - poinformował Marciej Karczyński, rzecznik stołecznej policji. Po meczu liczba ta wzrosła do 123.

Polska Agencja Prasowa poinformowała z kolei, że 11 osób zostało rannych.

Jak dowiedział się z kolei portal tvnwarszawa.pl, po popołudniowej zadymie policja ściągnęła do stolicy posiłki z innych miast.

ZOBACZ FILMY REPORTERÓW KONTAKTU 24

PAP, KSP//roody