Pomnik przed Pałacem: włączyć zamiast budować?

Warszawa

| Polska Agencja Prasowafot. facebook.com

Jedni chcą budowy pomnika ofiar katastrofy smoleńskiej przed Pałacem Prezydenckim, inni mówią, że nie można. Ale może można go zapalić? W poniedziałek o godz. 11. odbędzie się konferencja prasowa z udziałem m.in. Marty Kaczyńskiej-Dubienieckiej. Temat: "Budowa Pomnika Światła przy Pałacu Prezydenckim ku czci wszystkich ofiar katastrofy smoleńskiej". Autorem projektu jest Paweł Szychalski.

- W sensie obywatelskiej reakcji, do powstania projektu sprowokowały mnie aprioryczne i radykalne wypowiedzi urzędników miasta wykluczających ludzi nowocześnie myślących o przestrzeni miejskiej z procesu sugerowania/poszukiwania sposobu w jaki w tym, a nie innym miejscu można przestrzennie wyrazić/zapisać w pamięci miasta to czego cała Polska była świadkiem w pamiętne kwietniowe dni - pisze autor w serwisie Facebook, gdzie zamieszcza wizualizację i opis projektu.

- Czy możliwe jest stworzenie pomnika, który nie narusza z żaden sposób przestrzeni zabytkowej części miasta? - pyta Szychalski. I odpowiada: Można.

Symobliczna więź

Jak pisze, koncepcja pomnika "nieistniejącego" nawiązuje "wizualnie i formalnie do spontanicznie rozlewającego się morza świec zapalanych przez Polaków w hołdzie ofiarom tragedii dokładnie w tym miejscu". - Pomnik, to 96 upamiętniających każdą ofiarę z osobna, nieregularnie rozmieszczonych mini lamp zainstalowanych w chodniku - czytamy.

Autor nie ukrywa inspiracji "Wieżami Światła", które powstały w Nowym Jorku w czwartą rocznicę tragedii z 11 września 2001 roku i zburzenia World Trade Center.

Jak pisze paweł Szychalski "pomnik" złożony z 96 lamp przy tablicach w posadzce miałby "łączyć się symbolicznie" z cmentarzem Katyniu, gdzie mógłby, "by jeszcze mocniej symbolizować i upamiętniać cel niedokończonej misji Prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego i 95 towarzyszących mu osób".

Ratusz zapyta o pomnik

O nowy pomnik w Warszawie zapytają władze miasta. Sondaż w ramach Barometru Warszawskiego zostanie przeprowadzony na grupie ponad 1000 osób w maju.

Będzie to jedno z wielu pytań i najprawdopodobniej będzie brzmiało: "Czy chcesz, aby w centrum stolicy znalazło się miejsce dla kolejnego po powązkowskim pomnika, który upamiętni ofiary katastrofy smoleńskiej?".

Jeśli decyzja o budowie zapadnie, o tym, jak będzie wyglądać pomnik, zadecydują wyniki konkursu międzynarodowego. Wyniki sondażu mamy poznać w czerwcu.

MARSZ PAMIĘCI NA KRAKOWSKIM PRZEDMIEŚCIU

OSTATNI WYWIAD Z MARIĄ KACZYŃSKĄ

Czytaj więcej na tvn24.pl

tvn24.pl//mkg//kdj/par