"Polska Wam tego nie wybaczy!". Kolejny protest przed Senatem

Warszawa

Manifestujący przed parlamentemTVN24
wideo 2/3

W piątkowy wieczór protestowano przed Senatem. Izba wyższa przegłosowała nowelizacje ustaw o Krajowej Radzie Sądownictwa i Sądzie Najwyższym. Na sali słychać było okrzyki "hańba!" dobiegające z miejsca demonstracji przeciwników tych zmian.

Protestujący spotykają się przed Senatem od wtorku, to właśnie wtedy rozpoczęły się senackie prace nad nowelizacją ustawy. Uczestnicy występują "w obronie sądów" i sprzeciwiają się zmianom proponowanym w ustawach o KRS i SN.

Piątkowy protest rozpoczął się po południu. Wieczorem, gdy senatorowie zagłosowali za przyjęciem ustawy w nowym kształcie, uczestnicy protestu zaczęli skandować między innymi hasła: '"Polska Wam tego nie wybaczy", "Hańba".

Protestujący po raz kolejny zjawili się przed Senatem z długą, biało-czerwoną flagą. Mieli też transparenty oraz flagi Polski i Unii Europejskiej.

- Nie mam informacji o jakichkolwiek zakłóceniach czy incydentach podczas tego zgromadzenia - powiedział nam wieczorem Mariusz Mrozek z Komendy Stołecznej Policji.

"Nie poddamy się"

Do manifestujących wyszli senatorowie PO, m.in. wicemarszałek Senat Bogdan Borusewicz, Bogdan Klich, Jan Rulewski, Jerzy Fedorowicz.

- Na pewno się nie poddamy, nie poddamy się temu, co robi PiS, nie poddamy się niszczeniu praworządności, niszczeniu Krajowej Rady Sądownictwa, Sądu Najwyższego. Nie poddamy się niszczeniu w Polsce demokracji - powiedział Borusewicz.

Z kolei Jan Rulewski podkreślił, że "w głosowaniu przegraliśmy". "My nie odstąpimy, nie pójdziemy ich drogą kłamną, damy im odpór" - powiedział.

Bogdan Klich mówił, że to był piąty dzień "naszej wspólnej batalii w Senacie, o utrzymanie wolnych sądów". "Słyszeliśmy wasze okrzyki, i słyszeliśmy waszą reakcję jak były przyjmowane ustawy o KRS i Sądzie Najwyższym. Krzyczeliście: "hańba!" i my też zakrzyknęliśmy "hańba" w momencie, kiedy obie te ustawy zostały uchwalone" - powiedział Klich.

Ustawy czekają na podpis prezydenta

Nowela ustawy o KRS wprowadza wybór 15 członków KRS-sędziów na wspólną czteroletnią kadencję przez Sejm - dotychczas wybierały ich środowiska sędziowskie. Każdy klub poselski ma wskazywać nie więcej niż 9 możliwych kandydatów. Izba ma ich wybierać co do zasady większością 3/5 głosów - głosując na ustaloną przez sejmową komisję listę 15 kandydatów, na której musi być co najmniej jeden kandydat wskazany przez każdy klub. W przypadku niemożności wyboru większością 3/5 głosowano by na tę samą listę, ale o wyborze decydowałaby bezwzględna większość głosów.

Ustawa o SN wprowadza możliwość składania skarg nadzwyczajnych na prawomocne wyroki polskich sądów, w tym z ostatnich 20 lat. W SN powstaną dwie nowe izby - Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych oraz Dyscyplinarna - z udziałem ławników wybieranych przez Senat. Ta druga będzie prowadziła postępowania dyscyplinarne wobec sędziów i przedstawicieli innych zawodów prawniczych. Ustawa przewiduje też przechodzenie sędziów SN w stan spoczynku po ukończeniu 65. roku życia, z możliwością przedłużania tego przez prezydenta RP (dziś ten wiek to 70 lat).

Obie ustawy trafią teraz do prezydenta, który będzie miał 21 na ich podpisanie.

kk,PAP/pm