Polonia wróciła efektownie. Punktualnie o 19.11

Warszawa

Przemek Wierzchowski / Agencja GazetaWygrana Polonii

"Czarne Koszule" udanie rozpoczęły IV-ligowy sezon na własnym stadionie. W niedzielę efektownie, bo aż 6:0 pokonały Wkrę Żuromin. Mecz cieszył się ogromnym zainteresowaniem i odbył się w dobrej atmosferze. Jak za najlepszych lat Polonii w ekstraklasie.

Na stadionie przy ulicy Konwiktorskiej pojawiło się blisko pięć tysięcy kibiców. Czyli tyle, ile na najważniejszych meczach rozgrywanych w ekstraklasie, z której Polonia została karnie zdegradowana za długi, powstałe w wyniku działalności byłego właściciela klubu - Ireneusza Króla.

Koncertowo na trybunach

Spotkanie rozpoczęło się punktualnie o godzinie 19.11. To celowe nawiązanie do daty założenia kluby, który powstał w 1911 roku. Ci którzy spędzili wieczór na stadionie "Czarnych Koszul" z pewnością nie żałowali.

A kibice dopisali. Mecz miał wspaniałą oprawę i wreszcie było spokojnie. Na stadionie ani w jego pobliżu nie było żadnych nieprzyjemnych incydentów, bo... nie pojawili się nieproszeni goście. Z trybun nie słychać było wulgarnych przyśpiewek. Drużyna gości została przywitana oklaskami, a jej kibice na trybunach zasiedli razem z tymi z Polonii.

Czwartą ligę powitał transparent i rozłożona na całą trybunę Kamienną sektorówka: "W naszych sercach czarna krew płynie" oraz "Polonia nigdy nie zginie".

...i na boisku

Na boisku przyjaźni jednak już nie było. Ofensywnie usposobieni piłkarze Piotra Dziewickiego od początku ruszyli do zdecydowanych ataków. Na efekty nie trzeba było długo czekać. Po kwadransie Czarne Koszule prowadziły już 2:0 po golach Michała Strzałkowskiego i weterana, 37-letniego Jacka Kosmalskiego.

Duet napastników, jak zresztą cały bardzo młody zespół Polonii, współpracował ze sobą bez zarzutu. Efektem tego były kolejne gole. W sumie gospodarze zaaplikowali ich rywalom aż sześć, nie tracąc żadnego. Łupem podzielili się: Strzałkowski - autor hat-tricka, a po jednym trafieniu dorzucili Kosmalski, Marcin Kur i Edgar Ghazaryan.

Kibice po meczu w podziękowaniu zafundowali swoim piłkarzom owację na stojąco. Polonia zdobyła pierwsze trzy punkty w IV lidze. Czeka też na weryfikację spotkania w Łomiankach (mecz z tamtejszym KS przerwano z powodu wtargnięcia na boisko kibiców), a już w środę - oczywiście o godz. 19.11 - podejmie rezerwy Wisły Płock.

Polonia Warszawa - Wkra Żuromin 6:0 (3:0)Bramki: Kosmalski, 3 Strzałkowski, Kur, Ghazaryan

SKŁAD POLONII: Dudek - Maleszyk, Fogler, Dudek, Karbowniak - Kucharski (Kur), Tyburski, Biernacki (Gołaszewski), Strus - Kosmalski (Ghazaryan), StrzałkowskiCZYTAJ TEŻ NA SPORT.TVN24.PL

MP//twis