Polonia pobiła lidera. Konwiktorska odczarowana

Warszawa

Odmłodzona Polonia ciągle imponuje - tym razem pokonała 3:1 przy Konwiktorskiej lidera T-Mobile Ekstraklasy - Widzew Łódź. Wygraną Czarnym Koszulom zapewnili 21-letni Łukasz Teodorczyk, rok młodszy Paweł Wszołek i 25-letni Daniel Gołębiewski. To pierwsze zwycięstwo warszawiaków na własnym boisku w tym sezonie.

Po raz ostatni Widzew przegrał na stadionie Polonii w marcu 2003 roku. W kolejnym sezonie był remis 1:1. Na następny mecz tych drużyn kibice musieli czekać do sezonu 2010/2011, w którym to Widzew triumfował na stadionie Polonii 1:0. W poprzednich rozgrywkach przy Konwiktorskiej również lepsi byli widzewiacy (2:1).

Po raz trzeci

Od początku piątkowego spotkania lepiej wyglądali gospodarze, których na skrzydłach napędzali Paweł Wszołek i Tomasz Brzyski, a w środku Łukasz Teodorczyk z Władimirem Wladiszwilim.

Po kilkunastu minutach Polonia mogła i powinna prowadzić, ale Maciej Mielcarz instynktownie obronił strzał Wszołka z pięciu metrów.

W 23. minucie kibice gospodarzy mieli już powody do radości. Na lewym skrzydle znalazł się serbski obrońca Dorde Cotra. Podał dokładnie po ziemi i Teodorczykowi nie pozostało nic innego, jak z klilku metrów posłać piłkę do siatki. To było już trzecie trafienie młodego polonisty w tym sezonie.

Początek 2. połowy to absolutna dominacja gospodarzy - o kilka centymetrów pomylili się Wszołek i Dwaliszwili.

Na drugą bramkę Czarne Koszule czekały do 69. minuty. W rolę rozgrywającego wcielił się tym razem Teodorczyk, który z połowy boiska zagrał do Wszołka. Ten spokojnie minął Mielcarza i trafił do pustej bramki. Tak jak "Teo" ma już trzy bramki w tym sezonie.

Odpowiedź Widzewa była błyskawiczna. Adam Kokoszka sfaulował w polu karnym Łukasza Brozia, a ten z 11. metrów trafił na 1:2.

"Dyzio" dobija

Na więcej gości stać już nie było. W 83. minucie Polonia wyprowadziła jeszcze kontrę, a w rolach głównych wystąpili piłkarze wprowadzeni po przerwie - Adam Pazio i Daniel Gołębiewski.

Pierwszy odebrał piłkę widzewiakom i pognał lewym skrzydłem. Podał dokładnie do Teodorczyka, jego strzał został zablkowany, ale piłka ostatecznie trafiła do Gołębiewskiego. "Dyzio" z metra do pustej bramki nie mógł nie trafić.

Po porażce Widzew (13 pkt.) ciągle jest liderem, ale z prowadzenia zrzucić mogą go Legia i Lech. Polonia ma już jedenaście punktów i jest czwarta.

Czytaj też na tvn24.pl

kcz//tvn24.pl