Polityczny ping-pong. Krzyki, emocje, przepychanki

Warszawa

Jeśli ktoś liczył, że nadzwyczajna sesja Rady Warszawy przyniesie jakiś przełom – przeliczył się. Przez kilka godzin mogliśmy obserwować polityczną przepychankę między PO a opozycją.

PiS zarzucał Platformie, że nie dopilnowała swoich urzędników. PO odpowiadała z kolei, że owych urzędników zatrudniał nie kto inny, jak... właśnie PiS. - Będziecie się teraz licytować, kto co zrobił źle? Wszyscy macie dużo za uszami – zwróciła uwagę jedna z mieszkanek obecnych na sali.

Nic nowego

Prezydent Hanna Gronkiewicz-Waltz nie powiedziała nic nowego. Nic, o czym nie słyszelibyśmy na poprzednich konferencjach. Mówiła o niedopełnieniu obowiązków przez jej urzędników (których zwolniła) czy wprowadzeniu w błąd przez Ministerstwo Finansów.

Kilkukrotnie podkreślała, że to ona jest pierwszym prezydentem, który stara się rozwiązać problem reprywatyzacji. Chwaliła się przyjętą i podpisaną przez prezydenta Andrzeja Dudę "małą" ustawą. Zabrakło jednak zapowiadanej informacji o zwrotach w latach 1990-2016. Taki punkt był w porządku obrad, informacji jednak zabrakło. Jedną z ważniejszych rzeczy była zapowiedź spotkania ze środowiskami lokatorskimi w sprawie polityki mieszkaniowej. Hanna Gronkiewicz-Waltz zapowiedziała, że zorganizuje je we wrześniu. Zaprosi m.in. Kancelarię Sprawiedliwości Społecznej, Warszawskie Stowarzyszenie Lokatorów czy Miasto Jest Nasze.

Ogromne zainteresowanie

- Wiem, że na przestrzeni ostatnich lat nie byliśmy w stanie spełnić wszystkich waszych oczekiwań. Wiem, że jesteśmy surowo przez was oceniani. Chcę jednak podkreślić, że nasza polityka spełnia część waszych postulatów - powiedziała. Obrady cieszyły się ogromnym zainteresowaniem. Sala obrad pękała w szwach. Obecni byli "zwykli" mieszkańcy, aktywiści miejscy i środowiska lokatorskie, które od lat walczą z problemem reprywatyzacji. Pytani czy dowiedzieli się czegoś nowego, czy czują się usatysfakcjonowani kilkugodzinną debatą, odpowiadają krótko – nie. Z kolei na pytanie, czego oczekiwali, dodają stanowczo: dymisji prezydent Hanny Gronkiewicz-Waltz. Ich zdaniem, potrzebne są natychmiastowe wybory.

TAK PRZEBIEGAŁA SESJA RADY MIASTA O REPRYWATYZACJI:

Czwartkowa sesja rady miastaTVN24
wideo 2/11

Karolina Wiśniewska