"Policjanci? Zatrzymali mnie, żeby zrobić sobie zdjęcie"

Warszawa

Lech Marcinczak /tvnwarszawa.plDavid Hasselhoff: "Policjanci mnie zatrzymali by zrobić sobie zdjęcie"

- Czy dostałeś jakieś mandaty? - zapytaliśmy uczestnika rajdu Gumball 3000 Davida Hasselhoffa, który wysiadał właśnie z auta. - Nie, nie dostałem. Policjanci mnie zatrzymali tylko po to, żeby zrobić sobie zdjęcie - odpowiedział z uśmiechem na twarzy gwiazdor serialu "Słoneczny Patrol".

Davida Hasselhoffa reporterowi tvnwarszawa.pl udało sie "upolować", gdy wysiadał ze swojego auta i wypakowywał walizki. Zapytany przez Lecha Marcinczaka o to, czy dostał jakiś mandat na polskich drogach, zaprzeczył i rozluźniony rzucił tylko "I was very cool".

Kierunek: Kraków

Dodał jeszcze, że policja go zatrzymała, ale tylko po to, by zrobić sobie z nim zdjęcie. Co nie dziwi, biorąc pod uwagę, że "Słoneczny Patrol" (Hasselhoff grał tam jedną z głównych ról) był kiedyś bardzo popuralnym serialem w Polsce.

Hasselhof przyjechał do Warszawy, ponieważ jest jedną z gwiazd rajdu Gumball 3000. Przyjechał m.in. z kulturystą Hardcorowym Koksem, piosenkarką EVE, czy skaterem Tony Hawkiem. Wszyscy od kilku dni jadą przez Europę. Do Warszawy przyjechali z Wilna. W czwartek odwiedzą Kraków i Wiedeń. Cały rajd - w którym gwiazdy siedzą za kółkami takich aut jak np. lamborghini, rolls–royce, ferrari, aston martin - zakończy się w Monte Carlo.

band/roody